Skrynnik zapowiedziała, że na zagraniczne rynki co roku trafiać będzie 40-50 mln ton rosyjskiego zboża, wobec 20 mln w 2008 roku. W ten sposób - według rosyjskiej minister - Rosja będzie kontrolowała 20 proc. światowego rynku zboża.

Głównym tematem petersburskiego zgromadzenia, zwołanego z inicjatywy prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, były problemy handlu zbożem w warunkach światowego kryzysu finansowego i gospodarczego. Uczestniczyli w nim przedstawiciele resortów rolnictwa, biznesmeni i eksperci z ponad 40 krajów.

Polskę reprezentował minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki.

Występując z trybuny forum Miedwiediew zaproponował krajom - eksporterom zboża koordynowanie działań w celu podtrzymania - jak to ujął - akceptowalnych cen na rynku. Gospodarz Kremla określił sytuację na światowych rynkach żywności jako "skrajnie niestabilną". "Należy wypracować takie mechanizmy, które będą sprzyjać przezwyciężeniu dysbalansu między popytem i podażą, a także doprowadzić do tego, by eksporterzy koordynowali swoje działania" - oświadczył Miedwiediew.

Pierwszym krokiem na drodze do utworzenia takiego kartelu ma być "pool zbożowy", którego powołanie Rosja zaproponowała Ukrainie i Kazachstanowi, dwóm innym krajom, eksportującym zboże przez porty Morza Czarnego.

Zdaniem Skrynnik, czarnomorski pool zbożowy może zostać utworzony w najbliższym czasie. Jego udział w światowym rynku - w ocenie rosyjskiej minister - może dojść do 30-35 proc. "Nie można zwlekać. Pozycje rynkowe, zdobyte w ostatnich latach przez nasze kraje, należy wzmocnić poważnymi inwestycjami w infrastrukturę, tworząc solidny fundament dla długookresowej konkurencyjności zboża z regionu Morza Czarnego" - oznajmiła Skrynnik.

Stany Zjednoczone ostrzegły aspirującą do Światowej Organizacji Handlu (WTO) Rosję przed utworzeniem kartelu zbożowego. Zdaniem przedstawicieli tego kraju Rosja powinna porzucić poparcie dla "zbożowego OPEC", które jest niezgodne z przepisami WTO.

"Rosyjski pomysł wygląda na kartel - ocenił przedstawiciel amerykańskiego ministerstwa rolnictwa Michael Michener. - Moglibyśmy nawet powiedzieć Rosji: uważaj. Jeśli będzie to przeprowadzone w sposób wypaczający i utrudniający handel myślę, że może zaszkodzić rosyjskim staraniom o przyjęcie do WTO".

Rosja jest dzisiaj jednym z największych producentów i eksporterów zboża na świecie. Innymi wielkimi graczami na światowym rynku zboża są USA, Kanada, Argentyna, Australia i Unia Europejska.

W 2008 roku Rosja zebrała 108,1 mln ton zboża, z czego ponad 20 mln ton przeznaczyła na eksport. W poprzednim roku sprzedała na rynkach światowych 17 mln ton zboża.

Rosja od pewnego czasu próbuje koordynować swoją politykę naftową z krajami skupionymi w OPEC. Opowiada się też za utworzeniem kartelu, który skupi kraje eksportujące gaz. Teraz nasiliła zabiegi o utworzenie "zbożowego OPEC". Kartel ten - w zamyśle Kremla - miałby regulować zagadnienia eksportu zboża, polityki cenowej i jakości zboża. Rosja, Ukraina i Kazachstan kontrolują razem ok. 24 proc. światowego eksportu zboża.

Źródło: Jerzy Malczyk/PAP