Pomimo bardzo dobrych zbiorów w 2014 r. w Rosji nastąpiło przyspieszenie wzrostu cen żywności. Przyczyniła się do tego przede wszystkim dewaluacja, choć w grę wchodziła też spekulacja. Uderzyło to najbardziej w mieszkańców dużych miast.

Premier Miedwiediew wezwał ministerstwo rolnictwa, urząd antymonopolowy i władze lokalne do systematycznego monitorowania zmian cen żywności i przeciwdziałania nieprawidłowościom.

Według rosyjskiego urzędu statycznego (Rosstas), ceny żywności w grudniu 2014 r. były wyższe średnio o 15,4 proc. w porównaniu do cen sprzed roku, a jej średnie ceny detaliczne wzrosły w tym czasie o 11,4 proc.

W porównaniu z grudniem 2013 r. najbardziej wzrosły ceny cukru i kasz (40 proc. i 34,6 proc.), ceny owoców i warzyw wzrosły w tym czasie o 22 proc., mięsa o 21 proc., ryb o 19,1 proc., mleka i produktów mlecznych o 14,4 proc. i pieczywa o 7,5 proc.
Grudniowe średnie ceny żywności były o 3,3 proc. wyższe niż w listopadzie 2014 r. , podczas gdy wskaźnik inflacji w tym czasie wzrósł o 2,6 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!