Rosyjski resort rolnictwa ocenił, że eksport pszenicy wyniesie 22-23 mln ton, czyli oszacował to skromniej niż analitycy z USA, którzy uważają, że Rosja wyeksportuje 23,5 mln ton tego zboża - piszą rosyjskie media.

- Prognozujemy, że w tym roku gospodarczym w rolnictwie (od lipca do lipca 2015-2016) eksport pszenicy z Rosji może wzrosnąć o około 3 proc. i wynieść 22-23 mln ton (w latach 2014-2015 - 21,9 mln ton) - poinformował przedstawiciel ministra rolnictwa Rosji.

"The Wall Street Journal" uważa, że Rosja może zostać obecnie największym na świecie eksporterem pszenicy i sprzedać za granicę 23,5 mln ton tego zboża.

Konkurentami Federacji Rosyjskiej w tej dziedzinie są tradycyjnie USA i Kanada. Jednakże w tym roku ich eksport, jak się szacuje, może być znacznie niższy - piszą rosyjskie media. Eksport z USA może wynieść 21,8 mln ton pszenicy, z Kanady - 20,5 mln ton, czyli najmniej od niemal 40 lat. To zmniejszenie się eksportu jest tłumaczone silnym dolarem i potęgującą się konkurencją na rynku światowym, co czyni północnoamerykańską podaż za drogą dla kupujących.

Rosja powraca na historyczne miejsce lidera w eksporcie pszenicy na rynku światowym - oświadczył w poniedziałek w telewizji "Rossija 1" minister rolnictwa Aleksandr Tkaczow.

- W ciągu ostatnich 10 lat produkcja zbóż w Rosji zwiększyła się o jedną czwartą i wynosi ok. 30 mln ton, z czego 22 mln ton stanowi pszenica - powiedział minister. Podkreślił, że obecnie Rosja przoduje pod względem eksportu zbóż na rynkach regionu śródziemnomorskiego. Dalszy potencjał wzrostu eksportu resort rolnictwa dostrzega, zdaniem jego szefa, na rynkach azjatyckich, przede wszystkim w Chinach i Azji Południowo-Wschodniej.

Podobał się artykuł? Podziel się!