Znowu odnaleziono pozostałości. Tym razem w polskim i litewskim mleku dopatrzono się antybiotyków. Czy świadczy to o rodzimym niedbalstwie czy o niesnaskach sięgających wyższego szczebla? W każdym razie fakt ten na pewno będzie wodą na młyn producentów komórek somatycznych.

W końcu kupno urządzenia, odwirowanie komórek świadczących o chorobie krowy, da mleko czyste, jak łza. Nie trzeba będzie leczyć zwierząt, odejdzie problem dodatkowych wydatków na leczenie, a produkt finalny można będzie zbyć korzystniej. Tylko co z tego skoro autorytety naukowe i ministerstwo grzmią o nielegalności urządzeń. – To zwyczajne fałszerstwo – mówi nam prof. dr hab. Edward Malinowski z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego- PIB w Bydgoszczy. - To sztuczne poprawianie jakości – dodaje Łukasz Fiedler z DeLaval sp z o. o. A zdaniem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi „zastosowanie tzw. separatorów komórek somatycznych w gospodarstwach produkcji mleka surowego nie powinno być dopuszczalne ze względu na możliwość fałszowania jego rzeczywistej jakości zdrowotnej”. A Waldemar Broś, Prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich wbija gwóźdź do trumny: stosowanie separatorów komórek somatycznych jest niezgodne z prawem.

Czy jednak separatory nie skuszą większej ilości rolników? Przecież w kryzysie nikt nie patrzy na kilka lat do przodu – liczy się tu i teraz. A Rosja mówi stanowcze „nie” mleku od chorej, czy nawet wyleczonej krowy, ale pełnemu środka przeciwko mastitis.

Szef rosyjskiej Służby Nadzoru Weterynaryjnego zakomunikował, że problem zanieczyszczonego mleka dotyczy przynajmniej 30 proc. dostawców z obydwu krajów. W konsekwencji umowy z nimi ulegną najprawdopodobniej zerwaniu.

Jeden z rosyjskich dzienników zauważył jednak złośliwie, że Unia Europejska dopuszcza niewielkie ilości antybiotyków w mleku, Rosja tymczasem nie dopuszcza ich wcale.

Od ubiegłego roku w Rosji obowiązuje ograniczenie w stosowaniu nazwy: mleko. Jest ono zarezerwowane dla naturalnego mleka z odpowiednia zawartością tłuszczu i bez dodatków. Normy są ponoć bardzo wyśrubowane. Produkty uzyskane z mleka w proszku noszą nazwę "napoju mlecznego".

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!