FAMMU/FAPA informuje, że Rosja wprowadziła tymczasowy zakaz importu wieprzowiny z 17 niemieckich, 2 francuskich i 2 litewskich zakładów mięsnych.

Powodem zakazu było wykrycie pozostałości antybiotyków oraz bakterii salmonella i listeria w partiach mięsa z tych zakładów wysyłanych do Rosji. Wstrzymanie importu z niektórych rzeźni unijnych nastąpiło wkrótce po wprowadzeniu embarga na import z USA na skutek obecności antybiotyków w mięsie. W tym samym czasie dostęp do rynku rosyjskiego uzyskało natomiast kilka zakładów duńskich.

Rosyjskie normy są bardzo surowe. I nie dotyczy to tylko zakazu importu amerykańskich kurczaków odkażanych chlorem. Notabene ta decyzja poskutkowała wzrostem ceny drobiu w Rosji. Normy są bardzo wyśrubowane także, jeśli chodzi o produkty mleczarskie. Eksperci twierdzą, że Unia Europejska nie ma tak wysokich standardów w tym zakresie co wschodni sąsiad.

Źródło: FAMMU/FAPA/ farmer.pl