W związku z ujawnieniem afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dwóch padłych dzików na Litwie, Rosja pod koniec stycznia wprowadziła zakaz importu wieprzowiny z krajów UE.

Rosyjska branża mięsna popiera tę decyzję Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Rosji (Rossielchoznadzor) - poinformowała agencja Interfax - Zapad, na która z kolei powołują się inne media.

W opinii szefa Narodowej Asocjacji Mięsnej Rosji Siergieja Juszyna, zapewnienie bezpieczeństwa żywności jest sprawą "życia i śmierci" dla rodzimej produkcji zwierzęcej. Jego zadaniem w tej sprawie kompromis jest niedopuszczalny. Nie można dopuścić, by na teren Unii Celnej (Rosja, Białoruś, Kazachstan - PAP) trafił wirus ASF z UE lub innego kraju - tłumaczył.

Z kolei według polskiej Inspekcji Weterynaryjnej, w samej Rosji jest obecnie ok. 500 ognisk ASF; wirus wykryto także w ubiegłym roku na Białorusi.

Według generalnego dyrektora rosyjskiego związku producentów trzody Jurija Kowalewa do 30 proc. dostaw wieprzowiny z UE może być zastąpionych mięsem sprowadzanym m.in. z kontynentu amerykańskiego. Ponadto - jak argumentował - produkcja tego mięsa w Rosji w tym roku ma wzrosnąć o 150 tys. ton. Przy uwzględnieniu większej produkcji drobiu, pozwoli to - jego zdaniem - na dostarczenie zakładom mięsnym odpowiedniej ilości surowca.

Z danych rosyjskiego organu statystycznego Rosstat wynika, że Rosja 2013 r. zwiększyła produkcję trzody na ubój o prawie 25 proc. Udział wieprzowiny w produkcji mięsa w ubiegłym roku stanowił prawie 30 proc. wobec 28,3 proc. w 2012 r. Produkcja drobiu w 2013 r. wzrosła o ponad 6 proc., a jej udział w produkcji mięsa stanowi 42 proc. wobec 41,8 proc. rok wcześniej. Spada import mięsa do Rosji, w tym wieprzowiny. W ubiegłym roku sprowadzono o 16 proc. mniej tego mięsa niż w 2012 r.

Rosyjscy przedstawiciele branży mięsnej zauważają, że UE od wielu lat zakazuje wwozu mięsa z krajów, gdzie wystąpił afrykański pomór świń. Np. zakaz importu mięsa z Brazylii był wprowadzony w związku z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń w 1978 r. na 30 lat. Kraj ten przez ostatnie 10 lat starał się znieść te ograniczenia, ale bez skutku. Gdy choroba ta wystąpiła w Rosji, UE zakazała importu wieprzowiny z całego kraju.

Według Juszyna wzrost cen wieprzowiny w Rosji nie dojdzie do poziomu z lata 2012 r., kiedy były one o 20-25 proc. wyższe niż obecnie. Jego zdaniem ceny wieprzowiny importowanej z Brazylii i Kanady do Rosji mogą być nawet niższe, niż kupowanej w UE.

Komisja Europejska jest zdania, że Rosja nie powinna ograniczać importu wieprzowiny z UE z wyjątkiem mięsa z sześciu zainfekowanych i wyizolowanych rejonów na Litwie. Rosjanie nie zaakceptowali jednak takiego rozwiązania. KE ocenia, że rosyjskie embargo na import świń i wieprzowiny z całej UE jest "nieproporcjonalne i sprzeczne z międzynarodowymi zasadami handlu".

Podobał się artykuł? Podziel się!