Według propozycji S. Ignatieva, wysokość ceł byłaby rewidowana co miesiąc i uzależniona od ogólnego poziomu cen na rynku światowym. W opinii szefa Banku Centralnego Federacji Rosyjskiej, zniesienie zakazu eksportu zbóż jest jedynym czynnikiem, który obecnie może stanowić poważne ryzyko dla realizacji celów inflacyjnych. Wynika to z faktu, iż na skutek dotychczasowego zamknięcia granic dla wywozu zbóż z Rosji, znacznie zwiększyła się różnica pomiędzy cenami płaconymi za ten surowiec w kraju i na rynku światowym. Po 1 lipca bieżącego roku, gdy zakaz nie będzie już obowiązywał, istnieje duże ryzyko nagłego wzrostu cen zbóż na rynku wewnętrznym Rosji, co znajdzie swoje odzwierciedlenie w cenach żywności.

Propozycja przekazana przez S. Ignatieva do Ministerstwa Gospodarki zakłada, iż zmienne cła eksportowe na zboża uruchamiane byłyby wówczas,
gdy średnia cena pszenicy konsumpcyjnej 3 kl. (min. 12 proc. białka) na rynku rosyjskim wzrosłaby powyżej poziomu 6,5 tys. RUR/t. Rosyjskie Zrzeszenie Producentów Zbóż zaproponowało, aby próg ten wynosił 7,0 tys. RUR/.