Sawicki wyjaśnił PAP, że rozmowy w sprawach fitosanitarnych były prowadzone w ub. tygodniu, a teraz zostały zawieszone.

"Są pewne sprawy, które wymagają mojej rozmowy z ministrem rolnictwa Rosji Aleksiejem Gordiejewem. Jeżeli uzyskamy porozumienie, to być może dzisiaj w nocy, lub jutro w dzień będą one kontynuowane. Jeżeli nie porozumiemy się, to trzeba będzie odłożyć sprawę na tydzień-dwa" - powiedział Sawicki. "Wiem, że jest chęć porozumienia" - podkreślił.

Kwestią sporną pozostają nadal normy zawartości pestycydów w produktach roślinnych. O tym, że rozmowy są trudne, świadczy fakt, że Komisji Europejskiej, która prowadzi rozmowy z Rosją w tej sprawie od dwóch lat, nie udało się osiągnąć porozumienia - poinformowało biuro prasowe resortu rolnictwa.

Sawicki zapowiedział, że jeszcze w piątek będzie rozmawiał z Gordiejewem w sprawach fitosanitarnych, ale także poruszy kwestię eksportu mięsa do Rosji. Chodzi o odejście od wymogu kontrolowania zakładów przetwórczych.

Szef polskiego resortu rolnictwa nie wykluczył, że rozstrzygnięcie problemu eksportu polskich produktów roślinnych do Rosji będzie miało miejsce podczas pobytu premiera Donalda Tuska w Moskwie na początku lutego tego roku.

Niemiecka agencja dpa odnotowuje, że Gordiejew także optymistycznie wypowiadał się na temat zakończenia sporu z Polską.

Według Gordiejewa, w kwestii importu produktów rolnych pozostało już tylko "wyjaśnienie pełnomocnictw". Stronie rosyjskiej jest przy tym obojętne, czy stosowne memorandum zostanie podpisane przez Polskę czy przez Unię Europejską.

"Dla nas jest ważne to, żeby było zapewnione bezpieczeństwo dostarczanej produkcji i określona odpowiedzialność tego organu, który jest do tego uprawomocniony" - wyjaśnił szef rosyjskiego ministerstwa rolnictwa.

Polska od listopada 2005 r. ma zakaz eksportu do Rosji produktów pochodzenia roślinnego. Powodem jego wprowadzenia było wykrycie 37 sfałszowanych świadectw fitosanitarnych. Rosjanie mają zastrzeżenia dotyczące zawartości pozostałości pestycydów i nawozów sztucznych w importowanych produktach pochodzenia roślinnego. Dotyczą one nie tylko Polski, ale innych krajów Unii.

W grudniu 2007 r. w Moskwie, w wyniku rozmów Gordiejewa i Sawickiego, osiągnięto porozumienie o wznowieniu eksportu produkcji zwierzęcej z Polski do Rosji.

Źródło: PAP