Yaroslavsky podkreśla, że znaczący wzrost produkcji był do przewidzenia. Zaznacza również, że ukraiński rynek konsumencki nie wykazuje się wysokim popytem na wieprzowinę i nadwyżki mięsa w 2010 roku zaczęły doskwierać producentom trzody chlewnej, ponieważ spowodowały spadek cen żywca. W tamtym okresie rentowność ukraińskich zakładów mięsnych spadła do -7,4 proc. W tej sytuacji jedynym rozwiązaniem dla branży było zwiększenie eksportu do krajów zachodnich. Obecna tendencja zwiększania eksportu przy wysokiej krajowej produkcji wieprzowiny kreuje pozytywne nastroje wśród producentów trzody chlewnej.

Szybki rozwój przemysłu wieprzowego został również potwierdzony przez znaczny spadek importu wieprzowiny do Ukrainy. W 2010 roku wielkość importu na Ukrainę spadła o 50 proc. w porównaniu do 2009 r.