Jak informują analitycy FAMMU/FAPA podobno też rozważane są przymiarki przedłużenia ich obowiązywania na drugą połowę sezonu. Niechęć rządu do wycofania ceł związana jest najpewniej z faktem utraty wpływów do budżetu z tego tytułu.

Przewodniczący ukraińskiego związku handlowców szacuje, że w pierwszych dwóch miesiącach sezonu Ukraina mogłaby wyeksportować aż 6 mln t zbóż, jeśli nie byłoby ceł wywozowych, czyli ponad trzykrotność odnotowanej sprzedaży. - Ukraina traci rynki zbytu - twierdzi dyrektor związku UZA.

- Tegoroczne zbiory zbóż na Ukrainie zapowiadają się bardzo dobrze. Prognozy wskazują na produkcję w wysokości nawet 51 mln t wobec 39,2 mln t sezon wcześniej. Ponadto kraj posiada znaczne zapasy zbóż po poprzednim sezonie, w którym wywóz ziarna był znacznie ograniczony poprzez system kwot eksportowych. Mechanizm ten skutecznie ograniczał eksport. W rezultacie w ubiegłym sezonie sprzedaż zbóż z Ukrainy wyniosła zaledwie 12,7 mln ton. Ocenia się, że przy wysokiej podaży w bieżącym sezonie kraj mógłby wyeksportować aż 20-25 mln t ziarna zbóż, jednak obecne tempo sprzedaży jest zbyt wolne do osiągnięcia takiego wyniku. Cła eksportowe zostały zastosowane po zniesieniu przez Ukrainę kwot wywozowych. Mają obowiązywać do 1 stycznia 2012 r. Ustalone zostały w następującej wysokości: 9 proc. dla pszenicy (ale nie mniej niż 17 EUR/tonę), dla jęczmienia - 14 proc. (ale nie mniej niż 23 EUR/tonę), dla kukurydzy - 12 proc. (ale nie mniej niż 20 EUR/tonę) - czytamy w raporcie FAMMU/FAPA.