Na początku października ub. roku ukraiński wicepremier Andrij Klujew informował, że kwoty eksportu zbóż wynosiły wówczas 2 mln ton kukurydzy, 0,5 mln ton pszenicy oraz 0,5 mln ton jęczmienia.

Ograniczenia miały obowiązywać do końca 2010 r., jednak następnie przedłużono je do końca marca roku bieżącego, zwiększając przy tym kwoty eksportowe do 4,2 mln ton zbóż.

Jeszcze we wrześniu ub. roku premier Ukrainy Mykoła Azarow twierdził, że jego kraj nie wprowadzi ograniczeń na eksport zboża, gdyż ma go wystarczająco dużo, by pokryć krajowe zapotrzebowanie i dostawy za granicę.

Nie planujemy wprowadzenia żadnych limitów eksportu. Pomimo suszy zebraliśmy wystarczająco dużo zboża, aby pokryć krajowe i eksportowe zapotrzebowanie - mówił wówczas szef rządu.

Według wcześniejszych ocen ukraińskich władz susza panująca w tym kraju w lipcu i sierpniu ub. roku spowodowała spadek zbioru zbóż do 40 mln ton w porównaniu z 46 mln w 2009 r.

Wczesną jesienią ministerstwo rolnictwa Ukrainy oszacowało, że zbiory zbóż w 2010 r. wyniosły 38,6 mln ton.

Na zaspokojenie potrzeb wewnętrznych Ukraińcy potrzebują 26 mln ton zbóż.

Ukraina jest jednym z największych światowych producentów zboża. Podobał się artykuł? Podziel się!