Swoje poparcie dla zniesienia ceł Stowarzyszenie argumentuje szacunkami wielkości tegorocznych zbiorów, z których wynika, iż podaż zbóż z zapasem pokryje zapotrzebowanie wewnętrzne Ukrainy na ten surowiec. Ponadto, autorzy listu zwracają uwagę na utratę pozycji ukraińskich dostawców na rynku światowym w ostatnim sezonie 2010/2011 w wyniku wprowadzenia kontyngentów taryfowych. Wpłynęły one nie tylko na ograniczenie potencjału eksportowego oraz wzrost cen, lecz również stworzyły warunki, które zniechęcały światowych liderów w handlu zbożem do utrzymania swojej obecności na rynku ukraińskim.

W swoim liście Stowarzyszenie zauważa również, iż sama dyskusja w rządzie na temat możliwości zniesienia ceł eksportowych na zboże spowodowała zerwanie części zawartych dotychczas umów z ukraińskimi dostawcami. Ogólnie importerzy odkładają decyzję o zakupie zbóż z Ukrainy, oczekując, iż zniesienie ceł przełoży się na spadek cen. Oznacza to, iż dalsze zwlekanie z decyzją o zniesieniu lub utrzymaniu ceł, wpływa negatywnie na sytuację ukraińskich firm zajmujących się eksportem zbóż oraz samych producentów.

Niezależnie od kwestii ceł i listu Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorczości, do uczestników rynku docierają również sprzeczne informacje o jakości tegorocznych zbóż. Według ekspertów ukraińskiej firmy konsultingowej UkrAgroConsult na Ukrainie udział pszenicy konsumpcyjnej w całkowitych zbiorach wyniesie w bieżącym sezonie 40-45 proc., podczas gdy w poprzednim 2010/2011 odsetek ten ukształtował się na poziomie 55 proc. Wielu analityków rynkowych szacunki te oceniania jako optymistyczne prognozując, iż zaledwie 30 proc. zebranej pszenicy będzie w tym sezonie nadawała się do przemiału. Warto dodać, iż w sierpniu resort rolnictwa szacował, że aż 70 proc. tegorocznej pszenicy będzie miało parametry konsumpcyjne.

Podobał się artykuł? Podziel się!