Informacja o zniesieniu embarga nie ucieszyła strony polskiej. Bo możliwość wznowienia eksportu tylko przez jeden zakład mięsny spośród wielu starających się, to żaden sukces. W dodatku embargo uchylone zostało tylko do 25 stycznia. Ukraina zastrzega sobie również prawo ponownej kontroli, w celu przedłużenia zezwolenia eksportowego.

Na ponowne kontrole ukraińskich inspektorów możemy nie wyrazić już zgody. Tym bardziej, że Polska wciąż zapowiada wprowadzenie embarga na ukraiński miód.

Zakaz eksportu polskiego mięsa na Ukrainę obowiązuje od 26 marca. Kijów tłumaczył, że jest to związane z przemytem z Polski wołowiny i wieprzowiny. Według strony ukraińskiej na jej terytorium wwożono nielegalnie mięso bez odpowiednich dokumentów weterynaryjnych.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!