Jego zdaniem działalność rolnicza jest atrakcyjną inwestycją, ponieważ ludzie zawsze będą musieli kupować żywność. - Uważamy także, że w rolnictwie rentowność firmy jest kluczem do sukcesu, a nie tylko wielkość ziemi uprawnej czy plony - ocenia prezes B.I.G. Harvest Group.
Spółka od kilku miesięcy przygląda się warszawskiej giełdzie. Firma dąży do zwiększenia marży operacyjnej i finansowej oraz chce uzyskiwać jeszcze wyższą rentowność prowadzonej działalności. Jak informowała w czerwcu tego roku, chce to osiągnąć dzięki wzmocnieniu segmentu produkcji roślinnej poprzez rozbudowę możliwości przechowywania zbiorów.

B.I.G. Harvest Group chce także postawić na powiększenie obecnego banku ziemi oraz jeszcze mocniej zintegrować całość działalności operacyjnej, co będzie możliwe dzięki włączeniu do przedsiębiorstwa młyna oraz przetwórstwa roślinnego i rozwój segmentu hodowli zwierząt.
Jak ocenia Ievgenii Ischchenko-Giller, duży potencjał na Ukrainie ma hodowla mlecznych krów.

- Wierzymy, że dalsza integracja działalności jest coraz ważniejsza dla firm rolniczych. Widzimy stosunkowo duży potencjał w hodowli mlecznych krów na Ukrainie, gdzie działania z przeszłości doprowadziły do deficytu hodowców - mówi.

Spółka skupia się na produkcji artykułów rolnych, głównie nasion słonecznika i pszenicy, które są sprzedawane na rynku ukraińskim. Wśród klientów firmy znajdują się również firmy handlowe, które są eksporterami. - Wraz z postępującą integracją działalności, możemy również stać się bezpośrednim eksporterem - zaznacza Ievgenii Ischchenko-Giller.

B.I.G. Harvest Group zarządza blisko 30 tysiącami hektarów gruntów. Od 2000 roku B.I.G. Harvest Group zwiększył bank dzierżawionych gruntów prawie 40-krotnie.
W 2008 roku spółka wypracowała marżę EBITDA na poziomie 36 proc., a w 2010 roku wyniosła ona 47 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!