Według danych Ministerstwa Rolnictwa Ukrainy w styczniu 2006 r. rolnicy mieli około 187 tys. traktorów (w tym również traktorów gąsienicowych). Jest to jednak sprzęt mocno wyeksploatowany, gdyż stopień zużycia 85 proc. traktorów obliczany jest na 80 proc., a 27 proc. wymaga remontu. Tymczasem do prac polowych potrzeba 400 tys. traktorów oraz 75–80 tys. kombajnów zbożowych

Zużyte maszyny

Ministerstwo Rolnictwa informuje: „Większość traktorów i kombajnów od dawna przekroczyło wszelkie możliwe terminy eksploatacji. Z powodu braku środków finansowych rolnicy nie kupują nowych maszyn dopóki jest możliwość „reanimowania" starego sprzętu. Taki stan ciągników i kombajnów jest przyczyną wydłużenia terminów napraw, co z kolei powoduje straty w produkcji rolnej. Koszty remontu i serwisu corocznie się zwiększają, a przedsiębiorstwom rolniczym nie wystarcza wykwalifikowanych mechaników do obsługi nowoczesnych traktorów i kombajnów".

Mimo licznych programów rozwoju branży przemysłowo-rolniczej i corocznego zwiększenia nakładów budżetowych na zakup nowoczesnej techniki krajowej nie dokonano znaczącej modernizacji parku maszynowego. W ciągu ostatnich siedmiu lat rolnikom udało się wyremontować około 10 proc. ciągników i kombajnów zbożowych, w większości za własne środki finansowe.

Ukraińskie Ministerstwo Rolnictwa zaleca rolnikom, aby kupowali przede wszystkim maszyny krajowe. W tym celu rząd stworzył Spółkę Akcyjną Ukragrolizing, która przekazuje rolnikom w leasing maszyny krajowe kupione za środki budżetowe. Obecnie spółka ta proponuje rolnikom krajowe kombajny zbożowe KZS-9-1 Sławuticz za 116 tys. dolarów amerykańskich, traktory Kowal 5300 za 117,8 tys. dolarów i traktory Kowal 5350 za 140,6 tys. dolarów. Są to ceny bardzo wysokie. Z przeznaczonych na ten rok 54 mln dolarów z budżetu Ukragrolizing zagospodarował zaledwie 48,7 proc. tej kwoty, czyli 26,28 mln dolarów.

Według danych Ministerstwa Przemysłowej Polityki Ukrainy z września producenci maszyn rolniczych nie sprzedali wyprodukowanego sprzętu i części zamiennych za 49,14 mln dolarów. Tłumaczy się to niską zamożnością rolników.