Jak powiedział rosyjski wiceszef Ministerstwa Rolnictwa Ilja Szestakow, resort podtrzymuje tegoroczną prognozę urodzaju, która wynosi 95 mln ton zboża. Podkreślił on jednak, że ministerstwo może jeszcze zredukować tę prognozę, po tym jak oceni straty poniesione z powodu suszy w niektórych regionach kraju, np. w regionach Centralnym i Priwołożskim.

Ilja Szestakow zaznaczył, że na przykład w Tatarstanie zamiast spodziewanych 5 mln ton zostały zebrane 2 mln ton zboża. Wiceszef rosyjskiego resortu dodał też, że niedobór zboża w tych regionach może być rekompensowany wysokim urodzajem na południu kraju.

- Jednak zboże z południa ma mały udział w wewnętrznej strukturze rynku, ponieważ w większości idzie na eksport. Ważne jest dla nas to, w jaki sposób odbędą się żniwa w Syberyjskim i Uralskim okręgach federalnych, bo zboże z tych regionów w znacznej części jest przeznaczone dla zużycia krajowego - podsumował rosyjski wiceminister rolnictwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!