Rozmowy na temat polskiego mięsa, które ruszyły wczoraj w Moskwie, prowadzą przedstawiciele rosyjskiej inspekcji weterynaryjnej i fitosanitarnej (Rossielchoznadzor), Komisji Europejskiej oraz Polski (m.in. główny weterynarz Krzysztof Jażdżewski) – pisze Tomasz Bielecki z Moskwy.
Podczas rozmów omawiane są wyniki kontroli rosyjskich inspektorów. Według nieoficjalnych informacji, Rosjanie nie kwestionują jakości naszego mięsa i produktów rolnych, lecz nadal "mają pewne zastrzeżenia" co do szczelności tranzytu przez nasz kraj mięsa spoza Polski. Philip Tod, rzecznik unijnego komisarza ds. zdrowia Markosa Kyprianu, wielokrotnie powtarzał, że eksperci Komisji Europejskiej, którzy towarzyszyli Rosjanom podczas kontroli w Rosji, nie stwierdzili niczego, co uzasadniałoby utrzymywanie rosyjskiego embarga na import polskiej żywności. (…)
We wtorek rozmowy na temat polskiego eksportu do Rosji mają zakończyć się spotkaniem na poziomie politycznym. Oprócz Paoli Testori Coggi z europejskiej Dyrekcji Generalnej ds. Zdrowia i Ochrony Konsumentów oraz szefa Rossielchoznadzoru Siergieja Dankwerta weźmie w nim udział polski wiceminister rolnictwa Marek Zagórski oraz Marc Franco, przedstawiciel UE w Moskwie.(…)
Według rosyjskich obserwatorów, nawet jeśli w Moskwie zapadła polityczna decyzja o zniesieniu embarga, to Rosjanie będą się starali odwlec jej ogłoszenie i na pewno nie zrobią tego podczas tej tury rozmów.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Podobał się artykuł? Podziel się!