- O cenach zbóż nie decyduje zbiór w kraju, ale poziom dostaw na rynek. Wejście do WTO spowoduje, że Rosja będzie musiała stosować zasady wynikające z przynależności do tej organizacji i to prawdopodobnie powinno działać stabilizująco na rynek. Natomiast zasadniczych zmian z tego powodu nie przewidujemy - mówi Adam Tański.

Przypomnijmy, że warunki członkostwa Rosji w Światowej Organizacji Handlu zostały oficjalnie zatwierdzone podczas 8. Konferencji Ministerialnej WTO, która odbywała się w dniach 15-17 grudnia 2011 r. w Genewie. Teraz rosyjski parlament musi ratyfikować porozumienie do 15 czerwca 2012 roku, a nowego członka Organizacja pozyska 30 dni po ratyfikacji.

Negocjacje z Moskwą trwały od 18 lat. Rosja była dotąd największą z gospodarek znajdujących się poza systemem Światowej Organizacji Handlu, zrzeszającym ponad 150 krajów.

W imieniu Unii Europejskiej bilateralne porozumienia z Rosją w tej sprawie podpisał wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Uzgodniono w nich między innymi zasady handlu usługami i surowcami z Federacji Rosyjskiej do Unii.

Jak oceniają eksperci, po akcesji Rosji do WTO, organizacja ta będzie miała wpływ na 97 proc. handlu świata. Wydarzenie to będzie też miało ogromne znaczenie dla polskich firm.

Podobał się artykuł? Podziel się!