Jażdżewski poinformował, że Inspekcja Weterynaryjna otrzymała w czwartek późnym wieczorem pismo, w którym strona rosyjska zapowiada kontrole polskich zakładów mięsnych. Resort rolnictwa przygotowuje odpowiedź w tej sprawie.

W poniedziałek szef Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzoru) Siergiej Dankwert poinformował, że eksperci weterynaryjni z Rosji po 21 października będą mogli skontrolować zakłady mięsne i mleczarskie w Polsce, dostarczające swoje wyroby na rosyjski rynek.

Jażdżewski wyjaśnił, że chodzi o ponowną inspekcję ok. 59 zakładów mięsnych, które były już skontrolowane w 2004 i 2005 r.

Kontrola ta miałaby się odbyć jeszcze w październiku, gdyż od 1 listopada 2007 r. "tylko zakłady skontrolowane i zatwierdzone przez stronę rosyjską będą miały prawo do eksportu na ten rynek" - powiedział Jażdżewski.

Według zastępcy Głównego Lekarza Weterynarii, po pozytywnej ocenie zakładów, możliwe będzie wznowienie eksportu na rosyjski rynek takich produktów jak wędliny, mleka i pasz. Nadal nie będzie można eksportować surowego mięsa. Dodał, że na razie nie wiadomo, ilu inspektorów przyjedzie do Polski, nie znany jest też termin wizyty.

W listopadzie 2005 roku Rosja wprowadziła zakaz importu żywności z Polski, zarzucając stronie polskiej fałszowanie certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Mimo, że według prokuratury w Tarnowie, fałszerstwo świadectw weterynaryjnych miało miejsce poza granicami Polski, Moskwa nie zniosła embarga. Embargo obowiązuje do tej pory.

Źródło: PAP