Półcentymetrowy chrząszcz dotarł tutaj sześć lat temu z Węgier i już zdążył zarazić wszystkie okręgi obwodu Zakarpackiego i znaczną część obwodu Lwowskiego. Jesienią, obok korzeni rośliny, jedna samica składa do tysiąca jaj. W końcu maja pojawiają się żarłoczne larwy.

Rolnicy nie potrafią walczyć ze szkodnikiem. Stonkę można zniszczyć przy pomocy specjalnych środków chemicznych, jednak rolnicy nie mają maszyn dla opryskiwania. Natomiast opryskiwanie upraw kukurydzy z helikoptera jest zabronione przez ekologów. Pozbyć się szkodnika można także, orząc ziemię, gdzie rosła kukurydza. Jaja owadów zimą wymarzną na powierzchni ziemi. Ale wtedy sadzić kukurydzę trzeba już na innej działce gruntu.

Źródło: