PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Śledztwo ws. rozwoju kornika w Puszczy Białowieskiej

Śledztwo ws. rozwoju kornika w Puszczy Białowieskiej W 2011 r. o dwie trzecie ograniczono możliwość pozyskania drewna przez leśników w Puszczy Białowieskiej; Fot. Shutterstock

Wszczęto śledztwo w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień przez kierownictwo resortu środowiska w 2012 r. i dopuszczenia do degradacji Puszczy Białowieskiej oraz "rozwoju na masową skalę" kornika - poinformowała w czwartek warszawska prokuratura.



Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Michał Dziekański śledztwo wszczęto w czwartek. Dotyczy ono "przekroczenia uprawnień przez ministra środowiska w okresie od lipca do października 2012 r. i działania na szkodę interesu publicznego przy wydawaniu decyzji administracyjnych dotyczących planów urządzenia lasów dla nadleśnictw: Hajnówka, Browsk i Białowieża wchodzących w skład Puszczy Białowieskiej".

Prokurator dodał, że wspomniane decyzje administracyjne mogły ograniczyć "możliwości pozyskania drewna, co doprowadziło do rozwoju na masową skalę organizmów patogennych powodujących zamieranie drzewostanu i zniszczeń w świecie roślinnym w znacznych rozmiarach".

- Powyższe przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do pięciu lat - poinformował prok. Dziekański.

W połowie kwietnia minister środowiska Jan Szyszko informował o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa m.in. w sprawie dopuszczenia do degradacji siedlisk w Puszczy Białowieskiej za czasów koalicji rządowej PO-PSL.

Minister oceniał, że "błędnymi decyzjami gospodarczymi koalicji rządzącej PO-PSL doprowadzono do katastrofalnej sytuacji środowiska przyrodniczego Puszczy Białowieskiej. Następuje zanik i degradacja siedlisk cennych z punktu widzenia wspólnoty europejskiej".

- W latach 2008-2015 koalicja rządząca PO-PSL błędnymi decyzjami gospodarczymi, kierując się krótkotrwałymi korzyściami politycznymi, doprowadziła do epidemii wielu chorób drzew na terenie Puszczy Białowieskiej, objętej różnymi formami ochrony, począwszy od sieci Natura 2000, kończąc na dziedzictwie UNESCO - informowało w kwietniowym komunikacie MŚ.

Komunikat ten głosił, że "skutkiem tych decyzji jest zamarcie wielu milionów drzew gatunków puszczańskich o masie ponad 3 mln 700 tys. m sześc. i wartości ponad 700 mln zł". - Spowodowało to także degradację siedlisk sieci Natura 2000, ważnych dla Wspólnoty Europejskiej, co będzie skutkować postawieniem Polski przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości - dodawało MŚ.

W 2011 r. o dwie trzecie ograniczono możliwość pozyskania drewna przez leśników w Puszczy Białowieskiej. Zakazano również wycinki ponad 100-letnich drzew. Tłumaczono, że jest to kompromis, po tym jak upadły plany powiększenia Białowieskiego Parku Narodowego, na co nie zgadzała się lokalna społeczność.

Jeszcze w styczniu b. wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski (PO) mówił, że zarzuty ministra środowiska Jana Szyszki "to nieudolna próba szukania haków na poprzedników".

Jak informował przed tygodniem prok. Dziekański do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynęły w ostatnich tygodniach z MŚ trzy zawiadomienia. Poza kwestią ewentualnych zaniechań i błędnych decyzji ws. Puszczy Białowieskiej, dotyczą sprawy podejrzenia bezprawnego - z "przyczyn pozamerytorycznych" - zerwania umowy na dofinansowanie tzw. geotermii między Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska a Fundacją Lux Veritatis, która jest na etapie postępowania sprawdzającego.

Odmową wszczęcia śledztwa zakończyło się trzecie zawiadomienie tego resortu dotyczące ewentualnych zaniechań związanych z afrykańskim pomorem świń (ASF).

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Krzysztof 2016-06-20 13:36:24
    Panier Stańczyk dziękuję pięknie za pouczający artykuł!!! Szkoda tylko,że te barany od kornika nie znają tych metod !Proszę opublikować ten artykuł na mojej stronie na facebooku,a ja będę go rozsyłał gdzie się tylko da,po całym świecie i nawet w Brazylii.Z wielkim poważąniem Krzysztof Markwardt Kolonia Cysta Debina 9,powiat Krasnystaw!
  • tata 2016-06-19 12:15:43
    Trudno się nie zgodzić z walką metodą biologiczną - jest jednak długotrwałą. Natomiast największym zagrożeniem dla "puszczy" jest "zielone" komunistyczne lewactwo, które notorycznie neguje wszystko
  • Stacho G.-Stańczyk 2016-06-17 16:29:59
    To wzajemne obwinianie się polityków dwóch największych i konkurujących ze sobą ugrupowań w III R P w sprawie Puszczy Białowieskiej w istocie o to, ile siekier i pił należy uruchomić, aby wygłodzić kornika wycinką świerków na drewno dla geszefciarzy staje się już nudne. Zwróćcie bowiem Państwo uwagę, że w tej awanturze ani jedna, ani druga strona w istocie rzeczy nie troszczy się o to, jak pomagać puszczy w walce z owadzimi szkodnikami metodami biologicznymi, ale rywalizowaniem z nimi metodą
    W Y C I N K I D R Z E W O S T A N U !!!! Przecież to jest chore !!! Tymczasem jest wiele sposobów na zwalczanie szkodników owadzich. W tym celu trzeba się udać do uczonych, którzy takie metody podpowiedzą i zapewne podejmą się je wdrożyć oczywiście za opłatą. Ja tu całkiem za darmo zwrócę uwagę na jedną z takich metod, jaką jest sprzyjanie zwiększeniu możliwości gniazdowania (a także - dokarmiania w okresie zimy) ptaków masowo niszczących szkodniki owadzie, tj. dzięciołów i sikorek. Pionierem tej metody był na początku XIX w. hr Hans Freiherr von Berlepsch (1850 - 1915) w Niemczech , a u nas poznański profesor Jan Sokołowski. Berlepsch wymyślił min. budowę budek dla ptaków metodą drążenia ich w kawałkach drewna na wzór wykonywanych przez dzięcioły i przykrywanych deseczkami. Budki te bardzo się podobały ptakom dziuplastym. Korzystając z nich ptaki tak się rozmnożyły, że uchroniły lasy Berlepscha przed owadzią inwazją. Budki te były jednak drogie w wykonaniu. Dlatego nasz znamienity ornitolog prof. poznański Jan Sokołowski opracował plany budowy domków dla różnych ptaków dziuplastych z desek. Kilkadziesiąt lat temu, jako początkujący nastolatek wykonałem 1 budkę metodą von Berlepscha oraz dwie metodą prof. J. Sołowskiego. Budki te wywiesiłem w tzw. "ogródku" mojej mamy, to jest na przestrzeni obsadzonej drzewami i krzewami owocowymi, między którymi znajdował się warzywnik, klomby kwiatowe i pasieka starszego brata. Za ich zgodą umieściłem tam także karmnik dla ptaków (także wg propozycji J. Sokołowskiego) i wykonany z pnia drewna basen o różnych głębokościach jako poidło i kąpielisko dla ptaków. Basen ten czyściłem każdego dnia i nalewałem do niego czystej wody. Natomiast do karmnika w okresie martwym sypałem dorodne nasionka konopi, których w tamtych czasach nikt nie prześladował, ogórków, dyni
    i pociętych nasion orzechów włoskich. Karmnik ten cieszył się wielkim zainteresowaniem różnych ptaków. Ponieważ jednak ptaki większe przepędzały sikorki, wobec tego specjalnie dla nich wymyśliłem, wykonałem i zaopatrywałem w nasionka maku i konopi karmniczki "wahliwe", z których urodzone akrobatki sikorki bez trudu mogły pobierać nasionka, a większe ptaki i wróble nie potrafiły ich opanować. Sikorki przetrwały zimę w dobrej kondycji i zasiedliły budki. Przeżyłem ogromną radość, gdy para sikorek bogatek wyprowadziła już w pierwszym lęgu 19 młodych z budki wg Berlepscha, co jest ilością n i e s p o t y k a n ą, której nie zanotował żaden ornitolog, czy po prostu "ptakolub". Tak więc min. troska o stan ptaków owadożernych, a szczególnie dzięciołów i sikorek, powinna być F U N D A M E N T E M walki z plagą owadów także w Puszczy Białowieskiej, a nie siekiery i piły !!! A tak w ogóle, to ciekaw jestem, gdzie pobierali nauki ci "fachowcy" i "urzędnicy", którzy chcą zwalczać korniki metodą ... wycięcia świerków, a nie metodami przyrodniczymi?
  • Leśnik 2016-06-17 15:51:06
    Ziobro obrobi Szyszkę przed kompromitacją z wycinką w Puszczy Białowieskiej
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 23.20.25.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!