Ogień zauważono około godziny 9 rano. Rolnicy przygotowywali właśnie kurnik do kolejnego zasiedlenia kurczakami. Płomienie błyskawicznie po świeżej ściółce rozprzestrzeniły się na cały obiekt o powierzchni około tysiąca metrów kwadratowych. Mimo szybkiej interwencji strażaków ogień ogarnął ściany i dach budynku, a następnie przedostał się również na budynek gospodarczy. Jeden z domowników, który próbował ratować sprzęt podtruł się tlenkiem węgla. Pomocy udzielili mu najpierw strażacy, a następnie ekipa ratowników z karetki pogotowia. Hospitalizacja mężczyzny nie była konieczna.
W akcji gaśniczej wzięło udział 6 zastępów strażackich - 3 z komend powiatowych w Łęczycy i Kutnie, oraz 3 z okolicznych jednostek ochotniczych w Daszynie, Witoni i Gledzianówku. Żywioł udało się opanować dopiero po 5 godzinach. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Trwa również jeszcze szacowanie strat, lecz wiadomo że będą olbrzymie.

Podobał się artykuł? Podziel się!