PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Spółki Skarbu Państwa obsadzane swoimi czy kompetentnymi?

Spółki Skarbu Państwa obsadzane swoimi czy kompetentnymi? Spadnie koszt działalności spółek skarbu państwa; fot. Fotolia

Liczą się kompetencje i zaufanie – tak minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz określił zasady zmian personalnych przeprowadzanych w spółkach z udziałem Skarbu Państwa.



- Szanowna Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Socjaliści Wierzący i Niewierzący! Dzisiaj będzie i o tych, i o tych – tak swoje wczorajsze sejmowe wystąpienie zaczął poseł Tomasz Jaskóła. - W imieniu Klubu Poselskiego Kukiz’15 na podstawie 194 art. regulaminu Sejmu złożyłem wniosek o przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów podczas 15. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej informacji bieżącej dotyczącej polityki kadrowej w spółkach z udziałem Skarbu Państwa i instytucjach podległych Radzie Ministrów. Uzasadnienie. Zgodnie z doniesieniami prasowymi już 200 stanowisk w spółkach Skarbu Państwa, agencjach państwowych, zwłaszcza rolnych, i instytucjach, zostało obsadzonych przez rząd osobami związanymi z partią rządzącą: działaczami PiS, bliskimi, zwolennikami, znajomymi. Gdy analizuje się listę obsadzonych stanowisk, zachodzi bardzo poważna obawa dotycząca kompetencji przynajmniej części tych osób. Mieliśmy nadzieję, że PiS wyeliminuje patologie socjalistów niewierzących, czyli Platformy i PSL-u.

Poseł wyraził rozczarowanie nierealizowaniem zapowiedzi walki z nepotyzmem, głoszonych przez PiS w kampanii wyborczej i tytułem przykładu wymieniał m.in. takie sytuacje dotyczące agencji rolnych:

- W agencjach rolnych mamy też ciekawą sytuację. Henryk Młynarczyk, wiceszef lubelskiego oddziału agencji – były poseł Samoobrony, członek rady politycznej PiS, i Bogusław Witkowski. To niezwykle ciekawa postać. Szef wrocławskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych, rządził 2 tygodnie. Zgadnijcie państwo dlaczego. Bo się pomylono.

Minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz zapowiedział ujawnienie wkrótce wyników audytów i kontroli, które ujawnią błędy poprzedniej ekipy. Jak podkreślił, zmiany były niezbędne.

- Głównym państwa zarzutem, tym, co wnioskodawcy zarzucają ministrowi skarbu państwa, jest fakt, iż dobiera ludzi, do których ma zaufanie – mówił minister. – Oczywiście warunkiem są kompetencje, warunkiem jest posiadanie egzaminu państwowego uprawniającego do zasiadania w radach nadzorczych, doświadczenie, odpowiedni staż pracy. To wszystko jest oczywiste, ale jednym z głównych kryteriów musi być, drodzy państwo, zaufanie. Jak wyobrażacie sobie realizację interesów gospodarczych, programu gospodarczego rządu, rządu Prawa i Sprawiedliwości, w oparciu o ludzi, którzy sabotują ten program, w oparciu o ludzi, którzy jawnie i publicznie – mówię o byłych przedstawicielach Skarbu Państwa w radach nadzorczych czy też prezesach spółek – mówią, iż się z tym programem nie identyfikują?

Minister ocenił, że za czasów rządów poprzedniej koalicji komisje konkursowe, które dobierały rzekomych fachowców do kierowania spółkami, składały się z doradców i członków gabinetu politycznego ministra.

- Jakaż to rzetelność i wiarygodność, jaka transparentność tego procesu? Fikcja i hipokryzja. Dzisiaj macie bardzo transparentny proces doboru ludzi do spółek Skarbu Państwa, do rad nadzorczych, a rady nadzorcze dobierają do zarządu. Do rad nadzorczych nie ma konkursu, bo pełna odpowiedzialność za to spoczywa na rządzie, na tych ministrach, którzy dobierają swoich współpracowników. I dzisiaj macie jasną sytuację: jeśli gdzieś popełniony został błąd, to albo ten błąd musi być naprawiony przez właściwego ministra, albo minister ponosi polityczną i później prawną odpowiedzialność za podjęte przez siebie decyzje. Nie będzie się zasłaniał żadną fikcyjną komisją konkursową, żadnym pseudotransparentnym procesem wyłaniania w postępowaniu konkursowym. Tej fikcji powiedzieliśmy „dość” i ona nie będzie uprawiana w Ministerstwie Skarbu Państwa, dopóki to my przewodniczymy temu resortowi, dopóki to rząd Prawa i Sprawiedliwości ma w swoich rękach nadzór i odpowiedzialność za majątek państwowy.

Minister nie zgodził się z zarzutem rozrostu biurokracji – jest przeciwnie, spada liczba etatów w Ministerstwie Skarbu i do końca roku zmniejszy się o 20 proc. W spółkach Skarbu Państwa na przestrzeni pierwszych 100 dni rządów odwołano 159 członków rad nadzorczych, w to miejsce powołano tylko 135, odwołano 90 członków zarządów, ale w ich miejsce powołano tylko 71.

Poseł Mieczysław Kasprzak, klub Polskiego Stronnictwa Ludowego, pytał, jaki będzie koszt „doprowadzenia tych ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia, do tego, aby coś zrozumieli, żeby zaczęli znać się na gospodarce, rozumieć, jak te mechanizmy funkcjonują”?

- Pytam, bo przecież już dzisiaj skutki są widoczne, chociażby w wypłacie świadczeń, w wypłatach dla rolników – mówił poseł i uzasadniał: - To się zacina, mamy ogromne zaległości, dlatego że szereg ludzi się na tym nie zna. Trzeba lat pracy i znajomości branży, tematyki. Pozostali, którzy się znają, są totalnie zastraszeni, boją się podjęcia jakiejkolwiek decyzji. Więc mam pytanie wprost: Jaki będzie koszt społeczny i kto za to zapłaci, panie ministrze?

Również inni posłowie wskazywali na zmiany na stanowiskach i „w siodłach”(chodziło o stadniny), jak twierdzili, motywowane tylko chęcią umieszczenia na nich swoich partyjnych kolegów.

- Na 324 kierowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zwolniono wszystkich w jednym terminie: 4 lutego, żeby przyjąć swoich. To były osoby kompetentne, merytoryczne, dobrze przygotowane do wydawania środków unijnych, nawet wysoko oceniane przez PiS, ale mimo wszystko, żeby zrobić miejsce dla swoich, zostały zwolnione – mówiła poseł Małgorzata Pępek z PO i pytała o koszt odpraw.

Z kolei poseł Agnieszka Ścigaj, klub Kukiz’15, zasugerowała, że to zmiany w ARiMR, a nie kłopoty techniczne, powodują obecne trudności z wypłatą należności.

- Szczególnie rolnikom we Wrocławiu wytłumaczono opóźnienia – pisemnie – różnymi kłopotami technicznymi - mówiła. - Czy przypadkiem te kłopoty techniczne nie wynikają z wyrzucenia urzędników agencji i zastąpienia ich niestety działaczami partyjnymi bez żadnych kwalifikacji, stosownych egzaminów i doświadczenia?

Ustosunkowując się do tych pytań i zarzutów minister stwierdził, że wszyscy, którzy zostali  nominowani do rad nadzorczych, posiadają stosowne uprawnienia potwierdzone zdanym egzaminem przed komisją, która funkcjonuje przez ostatnich 20 lat w Ministerstwie Skarbu Państwa. Zapowiedział też zmiany w ustawie o wynagrodzeniach:

- Ogranicza ona wynagradzanie prezesów spółek Skarbu Państwa i członków rad nadzorczych w sposób uznaniowy, tzn. taki, jak do dnia dzisiejszego. A chcecie państwo wiedzieć, jak to wyglądało do dnia dzisiejszego? Otóż, proszę państwa, były prezes, już były prezes spółki Orlen osiągnął wynagrodzenie – dobrze, będę mówił z pamięci, mam nadzieję, że nie pomylę kwoty – w ciągu 1 roku ponad 6 mln zł. Czy to jest ta godziwość, o której mówicie?

Minister tak podsumował sytuację:

- Wprowadzamy dwie zasady, drodzy państwo. Dobieramy ludzi, za których bierzemy odpowiedzialność, nie zasłaniamy się pseudokonkursami i mówimy bardzo wyraźnie, przepraszam za kolokwializm: nie ma świętych krów. Jeśli ktoś podpadnie, jeśli ktoś nie realizuje interesu gospodarczego naszego państwa, jeśli ktoś traktuje spółkę jako prywatny folwark, jeśli ktoś idzie tam tylko z powodów merkantylnych, żeby zarobić dużo pieniędzy, może być w każdej chwili z tej spółki odwołany.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Iga 2016-04-01 16:41:18
    Tylko kompetentni z PIS-u bo pozostali to II sort.
  • taktak 2016-04-01 14:06:07
    buhahahaha PO=PSL=PiS=dno
  • Lajka 2016-04-01 11:33:42
    Eh no jak to w Polsce..
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.91.117
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!