PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Spór o miedzę, czyli jak ustalić granice działki?

Spór o miedzę, czyli jak ustalić granice działki? W sporze o działkę, kluczowa jest opinia geodety, fot. kh

Autor: Tomasz Parzybut

Dodano: 16-01-2017 15:00

Tagi:

Spór o miedzę to powód międzysąsiedzkich konfliktów od zarania dziejów. Sprawdziliśmy jak najłatwiej je rozwiązać.



Do naszej redakcji wpływa rocznie kilkanaście zgłoszeń, w których czytelnicy proszą nas o interwencję w kwestii sporu o granicę działek. Rocznie, sądy rozpatrują przynajmniej kilkaset takich spraw. Kłótnia o miedzę to temat, który warto opisać, bo rolnicy często nie wiedzą jakie mają prawa i do kogo mogą się odwoływać. Postanowiliśmy porozmawiać z doświadczonym geodetą i zapytać go dlaczego tak często dochodzi do kłótni o granicę działek. 

- Taka jest niestety natura człowieka, że kosztem drugiej osoby stara się coś tam zyskać. Nie chodzi tu nawet o czysto ekonomiczny rachunek, bo ile można zarobić kiedy zwiększymy swój grunt o metr szerokości?- pyta się retorycznie pan Łukasz, który nie zgodził się na podanie swojego nazwiska. Nasz rozmówca jest geodetą z województwa zachodniopomorskiego, który z konfliktami rolników ma do czynienia od blisko 20 lat.

-  Nie ma reguły , choć zazwyczaj spory wynikają z niechęci do sąsiada, zrobienia mu na przekór, nigdy z racjonalnych pobudek. Narzędzia, którymi obecnie dysponujemy odbierają bardzo dokładny sygnał GPS-u, tu nie ma szans na pomyłkę. Te mogą się zdarzać w lasach, kiedy ten sygnał jest zagłuszany, ale nie na łysym polu - przekonujee.

Kilka lat temu do geodety zgłosił się rolnik, który kupił działkę pod budowę domu. Grunt był dość spory bo liczył około 3 hektarów. Pan Łukasz musiał wytyczyć 16 punktów geodezyjnych.

- Proszę sobie wyobrazić, że w przypadku aż 8 punktów musiałem wchodzić daleko za płot sąsiada. Po prostu sąsiedzi, którzy graniczyli z gruntem mojego klienta poszerzali swoje działki, myśląc, że nikt się nie zorientuje. Rekordzista zagarnął 300 metrów - przyznaje.

- Na szczęście rolnik nie wymagał od sąsiadów, by ci przesunęli swój płot. Zaproponował im wykup zajętej ziemi na preferencyjnych warunkach. Skorzystali prawie wszyscy. Jeden powiedział tylko, że nie ma pieniędzy i nic nie zmienia. Takie postępowanie to rzadkość, ale i problem dla samego sprzedającego - przyznaje geodeta.

Okazuje się, że po 3 latach do rolnika zgłosił się urząd skarbowy, który naliczył mu opłatę za "sprzedaż działki w okresie krótszym niż 5 lat". Nie pomogło tłumaczenie, że to nie była to sprzedaż, a jej pomniejszenie. Doliczona została mu dodatkowa opłata.

Jak zapewnia pan Łukasz, pomimo późniejszych opłat i tak było to rozwiązanie optymalne. Istniało spore ryzyko, że jego klient nie odzyskałby gruntów, a prawo byłoby po stronie akurat tych, którzy zachowali się nieuczciwie. W Polsce bardzo często stosuje się prawo zasiedzenia. Jeśli sąsiad przypadkowo przywłaszcza sobie część naszej ziemi, ale robi to nieświadomie, bo na przykład nie wiedział gdzie przebiega jego granica, to po 20 latach ta przechodzi na jego własność. Jeśli jednak zrobił to celowo, przedawnienie obowiązuje po 30 latach.

Zanim wybierzemy się do geodety warto zapoznać się z dwoma bardzo przydatnymi określeniami: rozgraniczenia oraz wyznaczenia granic w terenie.

W przypadku wyznaczenia granic właściciele zostają poinformowani o ich przebiegu oraz o ewentualnym sposobie rozwiązania problemu w drodze rozgraniczenia. Na tym czynność wyznaczenia zostaje zakończona. Geodeta sporządza odpowiednią dokumentacją w której opisuje cały przebieg rozprawy granicznej i przekazuje ją do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej. W takim przypadku granica nie zostaje podpisana i ma status spornej albo nieustalonej.

Z wyznaczenia granic warto korzystać wyłącznie wtedy kiedy mamy pewność, że sąsiedzi podpiszą protokół. W przeciwnym razie warto zdecydować się na rozgraniczenie, bo niesie ono za sobą skutki prawne.

Jeśli działka dawniej miała określane granice, a geodeta ma je wznowić sytuacja jest klarowna. Znajduje on na działce wcześniej wkopane punkty i wręcza sąsiadom protokół, który nawet bez ich podpisu nabiera mocy prawnej.

– Niejednokrotnie miałem takie sytuacje, że sąsiedzi zgłaszali się do burmistrza czy wójta i kazali mu wzywać mnie po raz kolejny do tej samej działki. Kiedy ten odmawiał, oskarżano go o to, że pewnie został przekupiony przez mojego klienta i dlatego tak wytyczyłem działkę. Oczywiście to nieprawda. Burmistrz nie ma możliwości wzywania mnie po raz kolejny, ponieważ posiadamy bardzo dokładne dokumenty,  które nawet jeśli zostały sporządzone kilkadziesiąt lat temu, to są one dla nas wyrocznią. Co innego kiedy nie posiadamy dokumentów, a na działkę jedziemy po raz pierwszy. Wówczas sąsiad ma prawo się odwołać i prosić o pomoc wójta - przyznaje pan Łukasz.

Wówczas wójt gminy upoważnia geodetę do ustalenia linii granicznych. Geodeta bierze pod uwagę znaki, ślady graniczne, dokumenty geodezyjne oraz mapy np. z pobliskich gruntów. Jeśli brakuje potrzebnych danych, ale na przykład sąsiedzi są zgodni co do przebiegającej granic,y to geodeta ustala ją na podstawie ich wspólnego oświadczenia. Wystarczy też oświadczenie przygotowane przez jednego z sąsiadów, pod warunkiem, że drugi wyraża na to zgodę.

Problem pojawia się kiedy między sąsiadami brakuje zgody... Jeżeli do ugody nie doszło, ale granicę działki geodeta ponownie potwierdził, wójt ma prawo wydać decyzję o rozgraniczeniu. Co jeśli ktoś dalej nie zgadza się z tak ustalonym przebiegiem granicy? Ma prawo żądać w ciągu 14 dni od doręczenia mu takiej decyzji, przekazania sprawy do sądu.

Cena za usługę geodety zależna jest przede wszystkim od liczby punktów granicznych. Bywa, że trzeba ich wytyczyć nawet 20, ale zazwyczaj potrzebne są cztery punkty. Średnia cena za usługę nie powinna wówczas przekraczać dwóch tysięcy złotych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (26)

  • Poszkodowany przez geodetę 2018-06-09 08:05:39
    W 1993 roku za plecami sasiadów biegły geodeta z Biłgoraja zmienił granicę działki poszerzył o 4 metry niż te wskazane w mapach ewidencyjnych starostwa granice ewidencyjne zmieniły przebieg poprawiono na mapie ewidencyjnej dane zgineły poprzednie dokumenty z rozgraniczenia ,usunieto osnowy geodezyjne.Po 20 latach przypadkiem dowiedziałam się że geodeta zrobił rozgraniczenie z moją działką przesuwając granice od 2 do 4 metrów gdy w jednym dokumencie z pomiaru ten sam geodeta działka ma 24 m długości a teraz ta sama dzialka ma już 21 metrów działka budowlana w ewidencji gruntow 4 ary teraz po pomiarach ma 3 ary ale za to sąsiad ma dopasowane samowole budowlane do obecnegi prawa ..Właśnie trwa budowa zawalonej drewnianej stodoły od fundamentów na murowaną z pustaka na podstawie zgłoszenia taki jest nadzór urzędników nad samowolą
  • ddddd2 2018-04-25 11:46:12
    Jeśli ten spór ma miejsce w okolicach Żywca to skorzystanie z usług profesjonalnego geodety będzie wskazane. Sam przechodziłem przez ten kłopot, a pomógł mi http://glob-kz.pl/ . Tylko on będzie w stanie zapewnić Wam solidne ustalenie granic działki. Załatwił te sprawe niezwykle szybko i solidnie.
  • jksal 2018-04-25 11:33:53
    Lepszego pomysłu jak skorzystanie z usług geodety raczej nie będzie. Tylko fachowcy i specjaliści będą w stanie we właściwy sposób ustalić granice działki. Dla mnie zajęli się tym specjaliści z warszawskiego Glob K&Z , których biuro znajduje się na Komorskiej 48A. :)
  • dona3 2018-04-24 12:06:18
    Nie ma lepszego sposobu na ustalenie granic działki jak skorzystanie z usług profesjonalnego geodety. Mi w tym pomógł specjalista z Szamotuł - Geo Projekt. https://www.geo-projekt.com.pl/ Profesjonalna robota!
  • pp 2017-11-29 13:10:06
    drogi gruntowe wyznaczane w latach 30 miały ok 2m dla konia z wozem a nie 4 dla dzisiejszych maszyn
  • gabet 2017-01-25 14:53:15
    Dobry geodeta to podstawa, trzeba o tym pamiętać. Dlatego cieszę się że trafiłem na geobiz- świetna firma geodezyjna, pełen profesjonalizm.
  • nawigator 2017-01-18 09:55:18
    do(rolnik-geodeta albo odwrotnie,) odtwozrenie miedzyczyli lini ewidencyjnej na podstawie map jest prosta sprawą ,,,schodyz aczynaja sie w śądzie gdy inny geodeta na podstawie takich samych map i zródeł jest wstanie pokazac róznice 1m i wpisujać jeszcze w rubryki ze działka sasiada miala kilkanascie arów wiecej niż po mierzeniu pierwszego geodety a to wszystko dla adwokatów ktorzy chca zasiedzenia ...........jezeli juz dzisiaj twoj sąsiad ma jakies zastrzezenia do miedzy ...RÓB ZDJECIA bo wczesniej czy pozniej bedzie konflikt
  • teresa 2017-01-17 16:05:42
    można zasiedzieć część działki. nasza sprawa z sąsiadką najpierw o posiadanie w 1071 roku którego sasiadka nigdy nie miała na sąsiednich gruntach, potem zmieniła o zasiedzenie częsci sąsiednich działek , którego to zasiedzenia też nigdy nie miała, następnie usiłowała przejąć częsci sąsiednich działek na podstawie sfałszowanych szkiców i planów pod budowę swojego domu, następnie usiłowała utworzyć nowe drogi przez grunta sasiadów . sprawa toczyła sie w sadzie 13 lat, na szczęście sad nie pozwolił zrabować gruntu sasiadom, ocaliły nas zdjęcia lotnicze na których było widac użytkowanie gruntu. podłota ludzka nie zna granic.
  • rolnik-geodeta albo odwrotnie 2017-01-17 14:17:57
    Sprawy własności to temat bardzo delikatny, dlatego od geodety wymaga się wyjątkowej wiedzy i umiejętności przekazania wyników ustalenia granicy lub rozgraniczania nieruchomości. Ja np. nie wykonuje takich zleceń w mojej bliższej okolicy żeby nikt nie posadził mnie o stronniczosc. Jeśli geodeta jest rzetelny i są materiały źródłowe to nie ma problemu z właściwym ustaleniem granicy. Co do pomiaru GPS można go stosować w określonych sytuacjach np. gdy współrzędne punktu granicznego mają wymaganą dokładność położenia do 0,1m w innych przypadkach powinno się wykonywać pomiary z pierwotnych punktów odniesienia wykorzystywanych przed geodetow którzy robili pomiary wcześniejsze np. scalenia.
  • ukasz 2017-01-17 13:59:33
    glupie kolki niedlugo wszyscy bedzieci mieli 2 m pod ziemio granice tyle ugorow a oni o cm sie kluco
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.83.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!