Ze względu na ciągle rosnącą światową konsumpcję mięsa, mleka oraz jaj, coraz więcej uwagi poświęca się wpływowi sektora produkcji zwierzęcej na środowisko naturalne – na wykorzystanie zasobów naturalnych, na zasoby wodne, bioróżnorodność oraz zmiany klimatu.

Podczas ostatniej konferencji Rio+20 dotyczącej zrównoważonego rozwoju rządy zgodziły się co do konieczności prowadzenia bardziej zrównoważonej produkcji rolnej, a w szczególności podkreślano potrzebę przejścia na bardziej zrównoważone i mniej obciążające środowisko systemy w produkcji zwierzęcej.

Jak twierdzą specjaliści FAO, obecne metody badawcze stosowane do oceny wpływu hodowli zwierząt gospodarskich, nie pozwalają ustalić priorytetów, które przyczynią się do poprawy środowiska naturalnego.

W związku z tym FAO we współpracy z organizacjami prywatnymi, pozarządowymi i rządami zamierza przeprowadzić wielokierunkowe działania, mające na celu dokładne określenie wpływu sektora produkcji zwierzęcej na stan środowiska naturalnego.

Działania zaplanowane na pierwszy, trzyletni okres to:

– Ustanowienie metodologii i wytycznych do obliczania tzw. śladu węglowego (ang. carbon footprint) w przypadku różnych systemów produkcji zwierzęcej;
– stworzenie bazy danych na temat emisji gazów cieplarnianych podczas produkcji różnych rodzajów pasz dla zwierząt;
– Opracowanie metodologii pomiaru innych ważnych czynników, takich jak zużycie wody, czy straty składników odżywczych;
– Inicjowanie kampanii informacyjnej w celu promowania korzystania z ustanowionej metodologii i uzyskanych wyników badań.

Hodowla zwierząt stanowi znaczne obciążenie da środowiska w skali globalnej, a zapotrzebowanie na produkty pochodzenia zwierzęcego będzie nadal rosło. Według szacunków FAO do roku 2050  spożycie mięsa wzrośnie o ok. 73 proc., a spożycie mleka i produktów mlecznych o 58 proc. w stosunku do obecnego poziomu.

Podobał się artykuł? Podziel się!