Na blisko 3 tys. hektarów Anderson Circle Farm utrzymuje ponad 2 tys. krów mamek, a ponadto cielęta w różnym wieku oraz buhaje. Oprócz pastwisk uprawia się głównie kukurydzę, soję, lucernę siewną, pszenicę oraz tytoń. Właścicielami tej farmy są Ralph i Ruth Anderson, którzy zatrudniają około 13 pracowników. Na terenie farmy znajduje się też 15 domów mieszkalnych, 85 obór oraz dom aukcyjny wraz z pomieszczeniami biurowymi.

- Celem prowadzonej hodowli jest przede wszystkim sprzedaż cieląt oraz zwierząt hodowlanych - mówi Joe Goggin, główny menadżer i dodaje - obok produkcji staramy się też zachować jej tradycyjny charakter, co związane jest ochroną tutejszej fauny i flory,  aby krajobraz nie ulegał jakimś przeobrażeniom Właśnie dlatego blisko 10 proc całej powierzchni farmy przeznaczono tylko dla ochrony rodzimych gatunków, włączając w to jelenie oraz dzikie indyki.

Kierującym całą hodowlą jest Joe Meyers, który nie tylko dba o odchów cieląt, ale również o wysokiej jakości materiał hodowlany. – Bardzo pomocny w pracy hodowlanej jest system identyfikacji elektronicznej – mówi Meyers.

Program produkcji komercyjnej cieląt oparty jest o stado podstawowe 1500 krów mamek. Każda z mamka ma udokumentowane pochodzenie i tylko nieliczne pochodzą z zakupu. Większość z tych krów była wykorzystywana w reprodukcji, mają też wykonane pomiary miednicy i określoną wartość genetyczną. Do sztucznej inseminacji dobierane jest nasienie pochodzące od buhajów mających wysoką ocenę EPD (EPD to indeks określający oczekiwaną wartość potomstwa i jest wyliczany na podstawie cech związanych z urodzeniem i wzrostem, a także cech matecznych oraz tucznych). EPD jest określany dla konkretnej rasy i przez to nie może służyć do porównywania ras. Za to dobrze sprawdza się przy ocenie osobników tej samej rasy. Oprócz tego dokonywana jest ocena pokroju kojarzonych sztuk. Krycia są tak planowane, aby większość wycieleń przypadała na wiosnę lub jesień.

Program reprodukcji stada zakłada, że tylko najlepsze jałówki mogą zastąpić wypadające krowy. Selekcja zaczyna się po osiągnięciu przez zwierzęta około 6. miesiąca życia i wówczas oceniana jest ich masa ciała oraz pokrój. Kolejne sprawdzanie tempa wzrostu i cech fizycznych powtarza się co dwa miesiące. Kiedy jałówka osiągnie wiek 12 miesięcy, mierzy się wielkość jej miednicy i dokonywana jest ocena weterynaryjna, czy nadaje się ona do reprodukcji. Wyselekcjonowana sztuka trafia do rozrodu w wieku 14 miesięcy.

Źródło: "Farmer" 11/2008

Podobał się artykuł? Podziel się!