Dyrektor zarządzający BŚ Juan Jose Daboub powiedział dziennikarzom, iż ostatnie podwyżki na rynku żywności nie są zjawiskiem krótkoterminowym i tymczasowym.

"To nie jest sprawa na kilka tygodni czy miesięcy. To mogą być dwa, trzy lata" - podkreślił.

Daboub wyraził jednocześnie opinię, że światowe rynki żywnościowe nadal funkcjonują i nie potrzebują żadnej oficjalnej interwencji, gdyż potrafią "naprawić się same".

"Lepiej mieć niedoskonały rynek, niż doskonałego biurokratę, decydującego za innych" - skomentował dyrektor.

Daboub, były minister finansów Salwadoru, dodał także, że przez podwyżkę cen żywności w ciągu ostatnich dwóch lat około 100 mln ludzi popadło w ubóstwo. Jak tłumaczył, podwojenie się cen żywności odpowiada cofnięciu się o siedem lat w pracach na rzecz walki z biedą.

"Szybkość, z jaką rosną ceny żywności, jest wstrząsająca" - zauważył Daboub. Według niego ryż jeszcze nigdy nie był tak drogi.

Zdaniem dyrektora zarządzającego BŚ "kluczowym elementem w rozwiązaniach długofalowych będzie globalne zwiększenie produkcji żywności".

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!