PRZEGLĄD PRASY: Rozwój produkcji biopaliw w obecnej technologii jest zbrodnią przeciw ludzkości", gdyż może doprowadzić do śmierci milionów osób - twierdzi ONZ-owski ekspert. I domaga się pięcioletniej przerwy w produkcji tego typu paliw. Zdaniem Szwajcara Jeana Zieglera, kontrowersyjnego sprawozdawcy ONZ ds. prawa do żywienia, aktualny rozwój produkcji biopaliw na świecie może doprowadzić do prawdziwej hekatomby". Jego zdaniem skandalem i zbrodnią przeciw ludzkości" jest produkcja paliw z surowców spożywczych w sytuacji, gdy co roku 36 mln osób umiera z głodu lub niedożywienia – pisze Tomasz Surdel.

Ziegler najbardziej atakuje wykorzystywaną głównie w Stanach Zjednoczonych technologię produkcji bioetanolu z kukurydzy – Aby napełnić takim paliwem bak samochodu osobowego, czyli ok. 50 litrów, potrzeba ok. 200 kg kukurydzy. Te 200 kg pozwoliłoby wyżywić jedną osobę przez cały rok! - tłumaczył Gazecie" ONZ-owski ekspert.

Technologia stosowana przez Brazylię, drugiego obok Stanów Zjednoczonych producenta biopaliw na świecie, wykorzystująca trzcinę cukrową, także nie znajduje u Zieglera uznania. - Problem polega na tym, że nie tylko plantacje trzciny cukrowej zaczynają wypierać plantacje innych roślin spożywczych, ale w dodatku - ze względu na swą mechanizację - przyczyniają się do bezrobocia na i tak już biednej brazylijskiej wsi. Do pracy na 10 hektarach plantacji zboża czy soi zatrudnia się od siedmiu do dziesięciu robotników. Na tej samej powierzchni z trzciną cukrową pracuje tylko jeden - tłumaczy Szwajcar.

W raporcie, który został właśnie przedstawiony Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ, sprawozdawca krytykuje też Unię Europejską, która dąży do 5,75-proc. udziału biopaliw w transporcie w 2010 r. Zdaniem Zieglera, aby sprostać tym założeniom i przy obecnym trendzie wzrostu zapotrzebowania na tego typu paliwa w innych częściach świata, ceny surowców wykorzystywanych w ich produkcji dramatycznie wzrosną. Pesymistyczne prognozy niektórych naukowców mówią nawet o 20-proc. wzroście cen kukurydzy, 26-proc. wzroście cen roślin oleistych i 11-proc. wzroście cen zboża. I to wszystko do 2010 r. Tymczasem przyjmuje się, że 1-proc. wzrost ceny podstawowych surowców spożywczych powoduje powiększenie się liczby osób niedożywionych na świecie o 16 mln.

Szwajcarski ekspert uważa, że Organizacja Narodów Zjednoczonych powinna doprowadzić do pięcioletniego globalnego moratorium na produkcję biopaliw. Jean Ziegler chciałby, aby czas ten został wykorzystany do prac nad nowymi technologiami produkcji biopaliw z surowców niespożywczych, jak odpadki rolnicze czy rośliny niejadalne.

Znany ze swych silnie lewicowych poglądów Jean Ziegler nie jest osamotniony, jeśli chodzi o zaniepokojenie konsekwencjami wzrostu popularności biopaliw. W minionym tygodniu podobną troskę wyraził też Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Według tej organizacji szczególnie niebezpieczna jest produkcja biopaliw w państwach silnie dotujących swe rolnictwo jak Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Fundusz zaapelował do bogatych państw Północy o zniesienie barier celnych na import biopaliw.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Podobał się artykuł? Podziel się!