Ostatni potężny skandal mięsny w Brazylii (pisaliśmy o tym więcej w artykule: Najwięksi producenci mięsa w Brazylii sprzedawali zepsutą wołowinę i drób) wstrząsnął całą branże mięsną i tym samym podważył wizerunek światowego giganta w produkcji mięsa.

Brazylia już odnotowuje spadek eksportu mięsa, w skutek zakazu importu wieprzowiny od czołowych światowych odbiorców - Stanów Zjednoczonych, Kanady i UE. Pomimo tego incydentu Brazylia nadal ma poważne ambicje, aby stać się jednym z głównych światowym eksporterów mięsa. Zamierza odrobić straty w drugiej połowie roku. Pomoże jej w tym na pewno Rosja, która w pierwszym półroczu w 2017 roku zaimportowała z Brazylii o 10% więcej wieprzowiny niż tym samym okresie w roku poprzednim.

Światowe podmioty gospodarcze zastanawiają się, czy to początek nowego sojuszu na rynku rolno-spożywczym?

W opinii Rabobanku Rosja nadal będzie kluczowym importerem brazylijskiej wieprzowiny, a przynajmniej, przez co najmniej kolejnych 18 miesięcy po wydłużeniu zakazu sprowadzania unijnej wieprzowiny. Na tę sytuację ma wpływ wzrost konsumpcji mięsa w Rosji. Według przewidywań analityków banku w 2017 r. ogólne spożycie mięsa w Rosji wynosić będzie 75,2 kg na mieszkańca na rok, co odpowiada poziomowi sprzed kryzysu w 2013 r. Jak podaje Jurij Kovaleva, Prezes Związku Producentów Wieprzowiny Rosji (RUPP) spożycie samej wieprzowiny w okresie 2016 r. podwoiło się w stosunku do roku poprzedniego osiągając wartość 24,7 kg na mieszkańca. A przewiduje się, że w 2017 roku wyniesie 25,8 kg na mieszkańca, dodał Kovalev.

Rosja ma ambicje, aby stać się samowystarczalnym producentem mięsa i tym samym konkurować z Brazylią, tym bardziej że duże rosyjskie przetwórnie mięsne, takie jak Miratorg i Cherkizovo, wykazują stały wzrost produkcji.

Pomimo ogólnego rozwoju rynku mięsa w Rosji segment drobiu, przeżywa kryzys. W 2016 roku zaobserwowano nadmiar podaży, do którego przyczyniło się bankructwo kilku drobiarskich firm. Zdaniem specjalistów z agencją analitycznej kraju EMEAT możliwy jest spadek spożycia drobiu ze względu na wzrost zapotrzebowania na wieprzowinę, może pogłębić tę sytuację.

Na razie jednak obecna sytuacja ekonomiczno-polityczna wskazuje, że Rosja nie ma za bardzo wyboru, jeśli chodzi o import mięsa, co będzie sprzyjać Brazylii.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!