PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Chiny światowym liderem branży futrzarskiej

Chiny światowym liderem branży futrzarskiej Chiny już od wielu lat są światowym centrum produkcji odzieży i akcesoriów z futer naturalnych, ale w ostatniej dekadzie stały się również największym konsumentem finalnych produktów futrzarskich; Fot. humphery / Shutterstock.com

Autor: PAP

Dodano: 06-12-2017 10:26

Tagi:

Mimo spowolnienia na rynku towarów luksusowych, związanego z kampanią przeciw ekstrawagancji i korupcji lansowaną przez władze, Chiny wciąż są największym konsumentem naturalnych futer. Kraj ten jest również największym światowym producentem i importerem skór futerkowych.



Chiny już od wielu lat są światowym centrum produkcji odzieży i akcesoriów z futer naturalnych, ale w ostatniej dekadzie stały się również największym konsumentem finalnych produktów futrzarskich. Wzrost zamożności Chińczyków i rosnący w tym kraju popyt na futra był jedną z głównych sił napędowych rozwoju światowej branży, która według raportu zatwierdzonego przez Międzynarodową Federację Futrzarską osiąga obroty w handlu detalicznym na poziomie 40 mld dolarów rocznie.

Prowadzona przez administrację prezydenta Xi Jinpinga kampania przeciwko korupcji i ekstrawagancji uderzyła w cały sektor dóbr luksusowych i wpłynęła na spadki produkcji niektórych skór futerkowych w Chinach. Kraj ten pozostaje jednak największym rynkiem towarów luksusowych, w tym gotowych wyrobów futrzarskich, jak również głównym producentem i importerem skór futerkowych - wynika z badań organizacji praw zwierząt ACTAsia, która analizuje chiński rynek.

- Nasze badania pokazują, że konsumpcja (w Chinach) nie rośnie, ale cała branża się stabilizuje - powiedziała Kerenza Vlastou z ACTAsia.

Według organizacji Fur Europe, zrzeszającej europejskie związki branży futrzarskiej, w 2016 roku na świecie wyprodukowano 75 mln skór z norek, wartych 2,44 mld dolarów, oraz 15,25 mln skór z lisów o łącznej wartości miliarda USD. W Chinach wyhodowano więcej tych zwierząt niż w jakimkolwiek innym kraju.

Z danych zebranych przez ACTAsia wynika, że Chiny odpowiadały w 2014 roku za ponad połowę światowej produkcji surowych skór z norek, lisów i jenotów. Rodzima produkcja zaspokaja jednak tylko ok. 60 proc. zapotrzebowania generowanego przez potężny chiński przemysł futrzarski - szacuje organizacja.

Według portalu Business of Fashion Chiny wyprodukowały w 2014 roku 35 mln skór z norek - blisko dwa razy więcej niż Dania, która uchodzi za czołowego hodowcę tych zwierząt na świecie. Cytowani przez portal w 2015 roku przedstawiciele branży podkreślali trend polegający na przenoszeniu hodowli zwierząt futerkowych do Chin. - Największa ostatnia zmiana na chińskim rynku futer to ostry spadek importu z zagranicy - powiedział menedżer z firmy handlowej Xing Ji Fur Ltd. z prowincji Hebei w północnych Chinach, Jay Bai.

Do Chin wciąż trafia jednak większość skór futerkowych sprzedawanych przez wielkie międzynarodowe domy aukcyjne w Europie, w których handluje się m.in. futrami z Polski. Chiński branżowy portal Maopi Xinwen Wang (MPXWW) podał, że chińscy kupcy zdominowali w tym roku m.in. aukcje w Saga Furs w Helsinkach oraz aukcje w Kopenhagen Fur w Kopenhadze, gdzie sprzedaje się najwięcej futer z norek na świecie.

Agencja Reutera informowała, że Chińczycy kupili 85 proc. skór sprzedanych na jednej z przeprowadzonych w 2012 roku aukcji w Kopenhagen Fur. Nowe szacunki ACTAsia mówią, że do Chin trafia ponad 90 proc. skór futerkowych licytowanych w europejskich domach aukcyjnych.

Według oficjalnych chińskich danych najwięcej importowanych do tego kraju skór futerkowych pochodzi z Kanady, Danii i Finlandii. Kraje te, które same produkują duże ilości futer, są z kolei wśród głównych odbiorców futer z Polski - wynika ze statystyk GUS.

Obserwatorzy zwracają uwagę, że chiński rynek jest nieprzejrzysty, a dane importowe są niekompletne, gdyż część futer trafia do Chin nielegalnie. W ostatnich latach chińscy celnicy wielokrotnie informowali o przechwytywaniu dużych transportów skór futerkowych szmuglowanych z zagranicy.

Badania ACTAsia wskazują, że 80 proc. produkowanych w Chinach gotowych wyrobów futrzarskich trafia na rynek wewnętrzny, a pozostała część jest eksportowana, głównie w formie dodatków odzieżowych - przekazała Vlastou. Organizacja planuje publikację tych danych w raporcie dotyczącym chińskiego futrzarstwa w połowie 2018 roku.

Na targu futrzarskim w Kantonie na południu Chin, oprócz skór i gotowych futer z norek, lisów, jenotów i królików, handluje się również skórami psów i kotów. Hurtownicy i producenci na tym targu powiedzieli PAP, że zdecydowana większość ich towarów trafia na rynek wewnętrzny. Kanton leży w strefie subtropikalnej, gdzie popyt na futra jest niski, i jest przy tym ważnym centrum handlu międzynarodowego, a mimo to większość sprzedawanych tam futer przeznaczona jest dla odbiorców chińskich.

Przeciwnicy futer zwracają uwagę na wzrost światowej popularności futrzanych akcesoriów i dodatków odzieżowych. - To oczywiście bardzo luksusowa branża, ale futro znalazło się również w niższym segmencie odzieży jako dodatki, obszycia kapturów czy pompony. Staje się to głównym nurtem - powiedziała Fiona Woodhouse z hongkońskiego Towarzystwa Zapobiegania Okrucieństwu Wobec Zwierząt (SPCA).

Dodała, że wielu konsumentów może nie zdawać sobie sprawy, że te dodatki są wytworzone z naturalnego futra. Jej zdaniem pojawiają się również problemy z etykietowaniem produktów, wobec czego nie ma pewności, ze skóry jakich zwierząt wykonano dodatki.

Przedstawiciele SPCA i ACTAsia zaznaczają przy tym, że w Chinach nie obowiązuje żadne prawo, które karałoby hodowców za okrucieństwo wobec zwierząt futerkowych. W ostatnich latach ujawniano na chińskich fermach m.in. praktyki obdzierania ze skóry jeszcze żywych lisów oraz szereg poważnych zaniedbań higienicznych. Vlastou oceniła w rozmowie, że chińska opinia publiczna nie widzi raczej konieczności wprowadzania tego typu ustaw

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Paulina 2017-12-19 19:18:36
    Chiny się rozwijają i może zatrudnią ukrauńców i holendrów z polskich ferm, ponieważ u nas wreszcie będzie zakaz zatruwania wsi norczyn łajnem.
  • kujawiok z mazowszokim 2017-12-06 21:00:02
    a ja podejrzewam ze licho.. ka to tajny agent pekinu niszczy rynki polskie aby chiny mialy wieksze przychody
  • Obserwator 2017-12-06 19:31:50
    A gdzie Lichocka i reszta oczadziałych przeciwników ferm w Polsce?? Dlaczego nie szturmuje Zakazanego Miasta? Dlaczego jeszcze nie zrobiła desantu na Pekin? Bo Chiny to kraj poważny, w którym takie oszołomy, jak Lichocka i inni przeciwnicy hodowli futerkowych, mogą liczyć za wyrażanie podobnych głupot na kilka lat ciężkich robót, np. na fermie zwierząt futerkowych.
  • Zed 2017-12-06 15:43:55
    W Polsce zakażą, to jeszcze więcej będzie zwierzaków w Chinach. Pseudoobrońcy zwierzat przyczynią się do globalnego zwiększenia cierpienia zwierząt. Pożyteczni idioci na usługach obcych, o czym pewnie nie wiedzą. Infantylność i brak wyobraźni u tych osób niezmiennie mnie zadziwia.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.145.83.79
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!