„Zaczynamy sobie zdawać sprawę, że era nadwyżek żywności właśnie się skończyła” (Finnancial Times, styczeń 2011).

Global Futures&Foresight podaje, że do 2050 r. popyt na żywność wzrośnie dwukrotnie. Do tego roku liczba ludności może zwiększyć się o 50 proc., ale nie w Europie lub Ameryce Północnej, tylko w krajach tzw. rozwijających się (m.in. Chinach, krajach południowoazjatyckich i Afryce).

Ceny żywności do 2050 r. mogą wzrosnąć nawet trzykrotnie. Raport RFPRI (International Food Policy Research Institute) przewiduje, że bez zmian klimatycznych cena pszenicy wzrośnie o 40 proc., natomiast ryżu i kukurydzy – o około 60 proc.

Jeśli zmiany klimatyczne będą postępowały, do 2050 r. cena pszenicy może wzrosnąć o 170-194 proc., ryżu – 113-121 proc., a kukurydzy – od 148 do 153 proc.

Aby sprostać wzrastającemu zapotrzebowaniu na żywność oraz produkty spożywcze wysokiej jakości, będą się rozwijały nanotechnologie, ingerujące w struktury molekularne produktów (kontrola molekuł wielkości kilkumilionowych części milimetra). Już w 2003 r. na badania w tej dziedzinie wydano 2 mld euro, 2 2005 – 4,18 mld euro, a w 2015 r. będzie to 15,79 mln euro. Nanotechnologia może zostać użyta także do redukcji poziomu tłuszczu w mięsie (Helmut Kaiser Consultancy).

W przyszłości znacząco wzrośnie również udział akwakultury, czyli hodowli wodnych. W 2015 r. udział tego rodzaju pozyskiwania żywności wyniesie 39 proc. globalnej produkcji owoców morza.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, w 2015 r. problem otyłości będzie dotyczył około 700 mln ludzi, natomiast nadwagi – aż 2,5 mld ludzi. W 2050 r. w Stanach Zjednoczonych otyłość może dotyczyć aż 40 proc. populacji.