W bieżącym roku światowa produkcja wieprzowiny wzrośnie o 1,3 proc. do 104,5 mln ton. Wzrost ten będzie wynikał w zasadzie prawie wyłącznie ze zmian w poziomie produkcji w Chinach, które są zdecydowanym liderem odpowiedzialnym za około 50 proc. światowej produkcji. Przewiduje się, że Państwo Środka wyprodukuje o 2,8 proc. więcej wieprzowiny, co przy ogromnej skali produkcji daje wzrost o 1430 tys ton.

Na tym tle stosunkowo niewielkie wydają się wzrosty spodziewane w Brazylii (+80 tys. t), a także w Stanach Zjednoczonych (+72 tys. t). USDA oczekuje, że w drugim najważniejszym regionie pod względem produkcji - w UE-27 - wyprodukowana ilość obniży się o 0,4 proc. czyli 100 tys. ton. Nieznacznie może obniżyć się również produkcja w Rosji.

W stosunku do poprzedniej prognozy z października ub.r. USDA podniósł prognozy światowej produkcji o 1,1 mln ton. Obecnie oczekuje się, że produkcja w Chinach będzie rosła szybciej niż wcześniej prognozowano, a w UE - 27 obniży się w mniejszym stopniu niż zakładano. Znacząco obniżono zaś prognozę produkcji dla Rosji: z prognozowanego wcześniej wzrostu o 20 proc. na spadek o 0,5 proc.

Możliwe, że eksport wieprzowiny w bieżącym roku zwiększy się o 300 tys. t do 6,3 mln ton. Stany Zjednoczone zgarną lwią część tego przyrostu. W mniejszym stopniu skorzystają również Chiny oraz Kanada. Eksport z UE będzie na porównywalnym poziomie jak przed rokiem.
Z kolei, jeśli chodzi o import, to zdecydowanie największy wzrost będzie notowany w Korei Południowej. Podobnie jak w przypadku eksportu, zauważalny wzrost importu zanotują również Chiny i Kanada.

W kontekście danych USDA wydaje się, że szanse na wzrost rynków eksportowych leżą w bieżącym roku szczególnie w krajach Azji Wschodniej: w Korei i Chinach, ale także w Japonii. Ograniczony natomiast będzie wzrost importu do Rosji i Ukrainy.

Podobał się artykuł? Podziel się!