Uwiarygodnieniem tej informacji ma być fakt dokonania zmiany na najwyższym stanowisku w służbach fitosanitarnych. Poprzedni przewodniczący Saad Moussa prowadził politykę „zerowej tolerancji” dla sporysza w sprowadzanej pszenicy. Jego funkcję przejął Ibrahim Ahmed Imbabi.

Stanowisko poprzednich władz służb fitosanitarnych było w sprzeczności z polityką prowadzoną przez ministrów rolnictwa i ds. zaopatrzenia. Doprowadziło to do odrzucenia kilku partii towaru, co w konsekwencji przełożyło się na sporą dozę nieufności ze strony dostawców. Sytuacja występowała mimo zapewnień o dopuszczalnym poziomie zanieczyszczeń 0,05 proc. składanych przez resort rolnictwa i ministra ds. zaopatrzenia, któremu podlega GASC.

Według wielu handlowców zagwarantowanie zerowej ilości sporysza w ziarnie jest niemożliwe. Z obawy przed ewentualnością zakwestionowania dostarczanego zboża, ze względu na możliwe stwierdzenie znikomych ilości sporysza, firmy handlowe wstrzymywały się ze składaniem ofert w przetargach GASC, informuje Reuters. Oferenci wskazywali, że nie będą brać udziału w przetargach do chwili ostatecznego wyjaśnienia niejasności co do rzeczywistego stanowiska władz Egiptu w tej sprawie.

Podobał się artykuł? Podziel się!