W 1944 roku Dan West, zwyczajny farmer, postanowił zacząć pomagać innym. Doszedł do wniosku, że najlepszym sposobem na wyjście z biedy i zapobieganie kryzysowi zywnościowemu jest pomoc rolnikom, szkolenie ich i danie zachęty na start. Pomyąlał: nie szklanka mleka jest tutaj potrzebna, ale krowa mleczna. Jak pomyślał, tak zrobił.

W tym samym roku zorganizował wysyłkę 17 mlecznych krów do Puerto Rico. Jednak rodziny, które otrzymały krowy, miały obowiązek pomagać innym: znajomym, sąsiadom. Kiedy ich krowa się wycieliła, ciele musieli komuś podarować. I tak po kolei.

Do tej pory Heifer International - organizacja, która powstała dzięki Westowi, pomogła 45 milionom ludzi w 125 krajach. Także i w Polsce, w której działa już od 15 lat. 11 grudnia na przykład przekazano 120 owiec. Oprócz tego rolnicy otrzymują inne zwierzęta, środki czystosci, żywność dla nich. Są organizowane dla farmerów szkolenia dotyczące rozwijania swojego gospodarstwa. Człowiekiem, który wprowadził organizację do naszego kraju jest prof. Henryk Jasiorowski, który został rok temu nagrodę od Departamentu Rolnego Ambasady Amerykańskiej.

Źródło: Heifer International