PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kanada chce bronić swych interesów, gdy USA wprowadziły cła na import drewna

Kanada chce bronić swych interesów, gdy USA wprowadziły cła na import drewna Fot. Shutterstock

Premier Kanady Justin Trudeau zapowiedział, że będzie bronił interesów swego kraju, gdy USA zdecydowały we wtorek o wprowadzeniu cła na import kanadyjskiego drewna konstrukcyjnego. Prezydent Donald Trump twierdzi, że nie boi się wojny handlowej z sąsiadem.



- Jak to się stało, że Kanada stała się nagle publicznym wrogiem numer jeden w handlowej wojnie Donalda Trumpa? - pyta konserwatywny dziennik kanadyjski "National Post".

Drewno konstrukcyjne importowane z Kanady do USA ma być obłożone specjalnym cłem w wysokości od 3 do 24 proc. Wartość rocznego importu drewna z Kanady wynosi 5 mld USD, zatem dodatkowe koszty mogą wynieść aż do 1 mld USD. Przemysł drzewny w Kanadzie daje pracę pośrednio i bezpośrednio ponad 360 tys. osób. Kanadyjscy producenci zajmują ok. 30 proc. amerykańskiego rynku.

Handel drewnem konstrukcyjnym to od lat 80. XX wieku kwestia sporna w kanadyjsko-amerykańskich relacjach handlowych. Domy w Ameryce Północnej budowane są w konstrukcji szkieletowej, drewno konstrukcyjne jest więc podstawą budownictwa mieszkaniowego.

Politycy i eksperci kanadyjscy ostrzegali we wtorek, że decyzja USA odbije się nie tylko na kanadyjskiej gospodarce, ale doprowadzi też do wzrostu cen domów w USA. Jak podawał amerykański dziennik "Wall Street Journal", koszty konstrukcji drewnianej to ok. 7 proc. kosztów budowy średniej wielkości domu.

USA twierdzą, że Kanada nieuczciwie dotuje przemysł drzewny, gdyż kanadyjskie lasy są własnością państwa, zaś amerykańscy producenci korzystają z lasów prywatnych. Jak jednak wyjaśniają eksperci, władze kanadyjskich prowincji udzielają pozwoleń na dzierżawę, a następnie wycinkę drzew na podstawie aukcji, w których wygrywają najlepsze ceny, trudno więc mówić o państwowych dotacjach.

Premier Trudeau rozmawiał we wtorek z prezydentem Trumpem. Po tej rozmowie Biały Dom w komunikacie poinformował, że "obaj liderzy przedyskutowali sprawę handlu produktami mlecznymi w stanach Wisconsin i Nowy Jork i innych miejscach. Przedyskutowali również import drewna do USA. Była to bardzo przyjazna rozmowa".

Natomiast komunikat biura prasowego szefa rządu Kanady był zupełnie inny. - W kwestii drewna konstrukcyjnego premier odrzucił bezzasadne zarzuty amerykańskiego ministerstwa handlu i decyzję o nałożeniu niesprawiedliwego cła. Premier podkreślił, że rząd Kanady będzie energicznie bronił interesów kanadyjskiego przemysłu drzewnego, tak jak dotychczas Kanada skutecznie broniła się we wszystkich sporach z USA na ten temat w przeszłości - napisano.

Druga część komunikatu dotyczyła sporu w handlu produktami mlecznymi, wywołanego w ubiegłym tygodniu przez Trumpa, który to spór można obecnie rozumieć jako wstęp do handlowej wojny USA z Kanadą. - Premier i prezydent przedyskutowali również handel produktami mlecznymi między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi, w którym uprzywilejowaną pozycją cieszą się USA. W istocie Kanada importuje z USA produkty mleczne o wartości ponad 550 mln dolarów, a wartość eksportu kanadyjskiego wynosi nieco ponad 110 mln dolarów - podano w komunikacie, dodając, że Kanada będzie bronić swoich interesów.

Jak podkreślali we wtorek komentatorzy, konflikt o drewno skończy się najpewniej dopiero po decyzji Światowej Organizacją Handlu (WTO).

Jeszcze kilka tygodni temu Trump zapewniał Trudeau, że w relacjach handlowych obu krajów nastąpią tylko niewielkie zmiany, podczas gdy większość problemów widział w relacjach USA z Meksykiem i Chinami.

Kilka dni temu Trump wzbudził zdumienie, oskarżając Kanadę o nieuczciwe praktyki w handlu produktami mlecznymi; we wtorek tweetował, że Kanadyjczycy "przechytrzyli w tej dziedzinie" Amerykanów i teraz "niech uważają". Podczas transmitowanej we wtorek w kanadyjskich stacjach telewizyjnych konferencji prasowej minister handlu USA Wilbur Ross powiedział, że choć Kanada to "dobry sąsiad", to "powinna grać według reguł".

Kanadyjscy komentatorzy zwracali uwagę na pytanie jednego z dziennikarzy, który zapytał Rossa, czy ponieważ USA potrzebują pomocy Chin w konflikcie z Koreą Północną, to dlatego ucierpiała Kanada. Ross uchylił się od odpowiedzi, ale na Twitterze John Bussey z "WSJ" skomentował amerykańską decyzję: - Obwiniaj Chińczyków, ale opodatkuj Kanadyjczyków.

Według "National Post" w środę nastroje mogą być jeszcze gorsze, gdy Trump upubliczni szczegóły swojej reformy podatkowej. Według części komentatorów może chcieć nałożyć cła na import kanadyjskiej ropy, by sfinansować swój plan obniżki podatków dla firm z 35 proc. do 15 proc.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.163.19.57
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!