Kartki na ryż mają pomóc najbiedniejszym z biednych w Manili. Poza stolicą rząd planuje pomoc finansową dla rodzin w 20 najbiedniejszych z 81 filipińskich prowincji.

Filipiny pokrywają z importu ok. 10 proc. krajowego zapotrzebowania na ryż. W tym roku ma to być 2,1 miliona ton. Dotychczas podpisano kontrakty na połowę tej ilości, płacąc rekordowo wysokie ceny.

Associated Press odnotowuje, że cena ryżu z Tajlandii - największego na świecie eksportera tego zboża - przekroczyła 1 tys. USD za tonę.

Prezydent Filipin Gloria Macapagal Arroyo wypowiedziała wojnę spekulantom, gromadzącym ryż w nadziei na dalszy wzrost cen. Obiecała też zainwestować 1 miliard USD w zwiększenie produkcji ryżu i poprawę mechanizmów dystrybucji.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!