Firma Basf razem z London School of Hygiene & Tropical Medicine (LSHTM) oraz z Innovative Vector Control Consortium (IVCC) porozumiała się w sprawie produktu do walki z groźna chorobą. Produkty te, z których pierwszego można oczekiwać już w następnym roku, mają przede wszystkim pomóc w zahamowaniu rozprzestrzeniania się malarii w regionach, w których moskity stały się już odporne na działanie używanych obecnie płynów.

Do nowych produktów będą należały zarówno spraye do spryskiwania ścian w pomieszczeniach, jak i moskitiery impregnowane środkami owadobójczymi o przedłużonym działaniu (long-lasting insecticide treated nets – LLIN). Impregnowane moskitiery uważane są za jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania malarii. Tworzą one barierę fizyczną chroniącą ludzi przed ukąszeniami komarów takich jak moskity, a substancja owadobójcza gwarantuje, że komar w momencie kontaktu z siecią zostanie ogłuszony i zabity.
Pierwsza seria testów potwierdziła skuteczność chlorofenapiru przeciwko moskitom odpornym na substancje owadobójcze stosowane w chwili obecnej w publicznej służbie zdrowia. Naukowcy z LSHTM wraz z firmą IVCC odpowiedzialni są za dalsze badania laboratoryjne i eksperymenty przekrojowe na temat chlorofenapiru, podczas gdy firma BASF zajęła się ulepszaniem, rejestracją i dopuszczeniem do obrotu oraz dystrybucją tych produktów.

Wytwarzanie oporności na istniejące środki owadobójcze jest jednym z największych wyzwań dla publicznej służby zdrowia. Obecnie instytucje urzędowe mają do dyspozycji zaledwie cztery klasy substancji czynnych używanych do kontroli nad komarami przenoszącymi zarodźce malarii. Jednocześnie wzrasta liczba owadów rozwijających oporność na środki owadobójcze.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, iż od wprowadzenia do użytku ostatniej substancji czynnej stosowanej jako środek owadobójczy służący do kontrolowania malarii minęły już 23 lata. W chwili obecnej wszystkie moskitiery owadobójcze o przedłużonym działaniu (LLIN) impregnowane są długo działającymi środkami owadobójczymi należącymi do klasy chemicznej piretroidów. Piretroidy oddziałują na ośrodkowy układ nerwowy owadów. Na tym mechanizmie opiera się również działanie wielu innych substancji owadobójczych. Chlorofenapir – nowa substancja aktywna, należy do klasy chemicznej piroli, które zakłócają metabolizm energetyczny komórek.

Mimo że stosowanie chlorofenapiru w dziedzinie opieki zdrowotnej jest wciąż jeszcze innowacją, substancja ta sprawdzała się już od wielu lat jako skuteczny i bezpieczny środek w dziedzinie ochrony roślin. W rzeczywistości wszystkie substancje owadobójcze wyprodukowane w celu stosowania w publicznej służbie zdrowia były pierwotnie pomyślane dla użytku w rolnictwie. Opracowanie nowej substancji czynnej trwa około dziesięciu lat i kosztuje średnio 200 milionów euro. Na ograniczonym rynku opieki zdrowotnej nie ma prawie w ogóle do dyspozycji środków inwestycyjnych na wspieranie takich badań.

Przeniesienie obszaru zastosowania substancji czynnej z ochrony roślin na ochronę zdrowia ludzi wciąż jeszcze wiąże się z wysokimi kosztami i wielkim nakładem pracy. Oznacza przede wszystkim konieczność opracowania nowych formuł substancji oraz wykonania wielu dodatkowych badań nad ryzykiem stosowania w celu otrzymania dopuszczenia do obrotu i rejestracji produktu. Strategiczna współpraca badawcza pomiędzy firmami BASF, IVCC i LSHTM łączy doświadczenie i wiedzę na temat kontrolowania przenosicieli chorób.