Decyzja komunistycznych władz ma służyć wzrostowi produkcji podstawowych artykułów spożywczych, które mimo kłopotów z dewizami Kuba musi w dużej części sprowadzać z zagranicy.

Zwiększona ma być także uprawa tytoniu i kawy. Jednocześnie rząd, chcąc pobudzić produkcję, zamierza podnieść państwowe ceny artykułów rolnych.

Nieuprawiana ziemia będzie jednak oddawana do dyspozycji rolników poprzez spółdzielnie - zapowiedział w telewizji Orlando Lugo Fonte, przewodniczący Związku Drobnych Rolników oraz członek Rady Państwa. Rozdział ma przebiegać w sposób uporządkowany, aby nie doprowadzić do chaosu - tłumaczył.

Według oficjalnych danych prawie połowa pól uprawnych na Kubie leży odłogiem lub nie jest w pełni wykorzystywana.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!