Pod koniec października brazylijski minister rolnictwa spotkał się w Brukseli z unijnym komisarzem ds. zdrowia Markosem Kyprianou, żeby przedstawić osiągnięcia w walce z pryszczycą na terytorium brazylijskim. W nawiązaniu do spotkania szef Brazylijskiego Związku Przemysłu Eksporterów Mięsa (ABIEC) ) Marcus Vinicius Pratini de Moraes powiedział, że jest nastawiony pozytywnie do tej wizyty, podkreślając, że „- Europa ma chorobę szalonych krów, a Brazylia nie”.

Brazylia obiecuje sobie wiele po listopadowej wizycie specjalnej misji UE. Z kolei – niektórzy członkowie Unii, głównie Irlandczycy, wywierają presję na Parlament Europejski, żeby utrudnić eksport z Brazylii i podnieść ceny mięsa na rynku europejskim.

Nie jest możliwe przeniesienie i zastosowanie w Brazylii przepisów europejskich dla bydła w systemie uwięziowym z produkcji intensywnej, która jest typowa dla Europy. W Brazylii, kraj o powierzchni 8,5 mln km kw. hodowla bydła jest ekstensywna i regulowana odpowiednimi przepisami i ściśle kontrolowana. - Misja europejska, która odwiedzi Brazylię przekona się, że nasz system kontroli funkcjonuje sprawnie - powiedział Pratini de Moraes po powrocie z Brukseli. Według Inácio Kroestz, sekretarza z Ministerstwa Rolnictwa I Hodowli Brazylii, jakość służb kontrolujących pryszczycę w Brazylii odpowiada przepisom międzynarodowym.

Źródło: Carnetec