Jak informuje FAMMU/FAPA, zredukowano również prognozę zapasów końcowych pszenicy – z 188,13 mln ton do 185,76 mln ton. Negatywnych korekt dokonano przede wszystkim dla Unii Europejskiej i Rosji (aż o 3 mln ton do 53 mln ton), ze względu na skutki suszy. Spodziewane zbiory w Australii nie uległy zmianie – nadal 26 mln ton, chociaż ostatnie doniesienia z kontynentu australijskiego wskazują na możliwość redukcji prognoz. Oznaczałoby to jeszcze mniejszą produkcję pszenicy i znalazło odzwierciedlenie w umocnieniu się cen. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzący sezon nie przyniesie zapowiadanych na początku roku znaczących spadków notowań pszenicy, a ceny pozostaną najprawdopodobniej na wysokim poziomie.

Odmiennie przedstawia się sytuacja w przypadku zbóż paszowych. Konieczność dokonania przesiewów po mroźnej zimie w Europie spowodowała wzrost areału zbóż gatunków paszowych, w tym przede wszystkim kukurydzy i jęczmienia. Kukurydzy powinno być pod dostatkiem i to pomimo utrzymywania się produkcji bioetanolu w USA na wysokim poziomie.

Dzięki zwiększonemu areałowi kukurydzy zbiory tego gatunku w skali świata przewidywane są aż na 949,9 mln ton wobec 945,8 mln ton w poprzedniej prognozie i 873 mln ton sezon wcześniej. Zapasy kukurydzy na koniec sezonu przewidywane są na 155,7 mln ton wobec 152,3 mln ton w prognozie z maja br. i poziomu początkowego w wysokości 129,2 mln ton. W przyszłym sezonie 2012/’13 - wzrost zapasów kukurydzy powinien znaleźć odzwierciedlenie w spadku cen i to pomimo utrzymywania się zużycia tego gatunku na wysokim poziomie (w tym na cele energetyczne). Jak dotąd  jednak kurczące się zapasy i niepokoje o przebieg warunków pogodowych w kluczowych rejonach upraw kukurydzy w Stanach znajdują odzwierciedlenie w utrzymywaniu się wysokich cen tego gatunku na amerykańskim rynku.