Zainteresowanie opinii publicznej zamiarem przekazania map markerów w bawełnie można było zaobserwować już w kwietniu, ale publikacja pracy to zdecydowany postęp w środowisku naukowym” powiedział John Purcell, kierownik działu rozwoju technologii bawełny firmy Monsanto. „Dzięki projektowi hodowcy bawełny na całym świecie mają dostęp do szczegółowej wiedzy na temat danych genetycznych większości dostępnych odmian. Rolnicy doskonale wiedzą, jakiego rodzaju postępu hodowlanego mogą się teraz spodziewać w pracach hodowców. Szczególnie tego z zakresu wielkości plonowania, jakości włókna czy odporności na szkodniki i choroby. To wsparcie dla dobra wspólnego, co oznacza, że setki hodowców będzie miało dostęp do pełniejszych informacji i możliwość wykorzystania ich w swoich programach hodowlanych” – dodał.

Gotowy komplet zawiera około 4000 markerów molekularnych bawełny oraz powiązane z nimi odpowiednie informacje dotyczące cech bawełny oraz dane naukowe.

Naukowcy często wykorzystują markery genetyczne, aby zidentyfikować umiejscowienie konkretnej cechy genetycznej w chromosomie. Poprzez oznaczenie pożądanej cechy, hodowcy roślin mogą wprowadzać je do nowych odmian w bardziej dokładny i efektywny sposób. Naukowiec Richard Percy z Departamentu ds. Rolnictwa Stanów Zjednoczonych powiedział: „Markery molekularne pomagają hodowcom oznaczyć cechy genetyczne dla szybszej ich identyfikacji kolejnym razem, to tak jak oznaczanie interesującej nas informacji zakreślaczem w książce, celem szybszego jej odnalezienia”. Naukowcy Monsanto zidentyfikowali obszary w genomie bawełny, które np. są odpowiedzialne za odporność na choroby czy wysokie plonowanie. „Dodanie markerów pomoże naukowcom w znalezieniu konkretnej cechy, kiedy i gdzie tylko będą tego potrzebować, markery pozwolą także ocenić wiele odmian bawełny w laboratorium, zanim zostaną zakwalifikowane do testów polowych. Oznacza to oszczędność czasu i pieniędzy” - dodał.

Przeprowadzony projekt przyczynił się do zacieśnienia współpracy pomiędzy sektorem prywatnym i publicznym. Przekazanie mapy markerów przez firmę Monsanto na dalszym etapie mapowania genomu ma pomóc nie tylko naukowcom, ale również rolnikom zajmującym się uprawą bawełny. Marker może przykładowo pomóc w identyfikacji linii hodowlanej, która będzie lepiej plonowała i zapewni rolnikom wyższy dochód ekonomiczny.