Zdaniem ekspertów rządowych, za kilka lat pogłowie tych zwierząt wzrośnie do jeszcze większego poziomu, co powinno wpłynąć na ustabilizowanie się cen wołowiny na rynku koreańskim. Trzeba podkreślić, że pomimo epidemii pryszczycy (listopad 2010 – kwiecień 2011), która przyczyniła się do wybicia prawie 111 tys. sztuk bydła (mniej niż 5 proc. całej populacji), pogłowie tych zwierząt wzrosło dzięki farmerom, którzy zdecydowali się na odchowanie większej ilości cieląt.