Według WWF, co najmniej jeden z pięciu istniejących podgatunków tygrysa jest zagrożony wyginięciem.

Naukowcy i obrońcy przyrody podkreślają, że dla tych wielkich kotów największym zagrożeniem jest popyt w Chinach na części ich ciała, które są wykorzystywane w tradycyjnej chińskiej medycynie, oraz niszczenie ich naturalnego środowiska.

Specjaliści ostrzegają, że już wkrótce może wyginąć tygrys chiński, a kolejnym najbardziej zagrożonym podgatunkiem jest tygrys sumatrzański.

Zdaniem ekspertów z WWF, przy zastosowaniu odpowiednich środków populacje tygrysów mogłyby jednak ponownie wzrosnąć.

"Pod wieloma względami tygrys stoi na rozdrożu między wyginięciem i przetrwaniem. To, którą drogą pójdzie, zależy wyłącznie od nas" - oświadczył dyrektor WWF w Indiach Sujoy Banerjee.

Koordynator WWF ds. tygrysów Bivash Pandav ocenia, że w chwili obecnej na świecie żyje około 3500 tych kotów, podczas gdy w 1982 r. było ich 5-7,5 tys.

Jak zaznaczył Pandav, liczba tygrysów na Sumatrze spadła do 400 głównie z powodu kurczenia się terenów leśnych i ocenia się, że do 2050 r. powierzchnia tamtejszych lasów zmniejszy się o ponad 90 proc.

Pandav powiedział, że jednym ze sposobów walki z wylesieniem jest wykupywanie od rządu koncesji na grunty. "Jest jeszcze nadzieja na uratowanie tutejszych zwierząt" - zaznaczył.

Źródło: PAP