BASF wyznaczył globalne cele na rok 2020. Firma zmierza do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 40 proc. na tonę sprzedawanych produktów oraz zwiększyć wydajność energetyczną o 35 proc. w porównaniu z danymi z 2002 r. (za wyjątkiem ropy naftowej i gazu ziemnego).

- Są to bardzo ambitne cele, ponieważ nasze zakłady chemiczne już osiągają wydajność powyżej średniej europejskiej. Jesteśmy na dobrej pozycji, jeżeli chodzi o ochronę klimatu - mówi dr Ulrich von Deessen, prezes Centrum Kompetencji BASF ds. środowiska i BHP oraz Przedstawiciel ds. ochrony klimatu.

W 2012 roku ograniczenie emisji oraz wzrost wydajności energetycznej były jednak niższe niż w roku 2011, gdy w stosunku do roku 2002 firma emitowała o 34,6 proc. mniej gazów cieplarnianych na tonę sprzedawanych produktów i poprawiła wydajność energetyczną o 25,7 proc. Zmiany w porównaniu z poprzednim rokiem wynikają głównie z ograniczonego wykorzystania zdolności produkcyjnej zakładów na całym świecie oraz prac konserwacyjnych.
W 2012 roku łączna emisja zanieczyszczeń powietrza przez zakłady chemiczne do atmosfery spadła o 63,1 proc. do 31,580 t (2011: minut 59,9 proc.). Do 2020 roku BASF zamierza ograniczyć emisję o 70 proc. w porównaniu z wynikiem z roku 2002.

BASF ograniczył również emisję zanieczyszczeń wody. W 2012 r., w porównaniu z rokiem 2002, emisja substancji organicznych spadła o 76,4 proc. (2011: minut 73,5 proc.), a azotu o 87,3 proc. (2011: minus 87,2 proc.). Ścieki zawierały 26 ton metali ciężkich, co stanowi globalny spadek o 56,8 proc. (2011: minus 60,8 proc.) w porównaniu z rokiem 2002.

Podobał się artykuł? Podziel się!