Prezydent podkreślił, że IFAP chce uczestniczyć w przygotowywanych zmianach konwencji klimatycznej. Zmiany te w znacznym stopniu dotykają przecież producentów rolnych. 

Za rok w Kopenhadze ma być uzgodnione nowe porozumienie w sprawie zapobiegania zmianom klimatycznym. Chodzi o ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Gazy cieplarniane wytwarzane są także w rolnictwie, zwłaszcza przy intensywnej produkcji zwierzęcej, ale także roślinnej. Choć ustalenia konwencji klimatycznych bezpośrednio nie dotyczą rolnictwa, to w opinii IFAP, może ono przyczynić się do zmniejszenia emisji CO2.

Gaemelke zaznaczył, że przed rolnictwem stoi poważne zadanie polegające na zwiększeniu produkcji żywności o 50 proc. Dlatego trzeba zastosować nowe, bardziej wydajne technologie i przeprowadzić badania nad nowymi gatunkami upraw bardziej odpornych na warunki pogodowe.

Dodał na koniec, że rolnicy nie mogą sami ponosić kosztów ochrony środowiska.

Źródło:PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!