"Egipt już zwiększył dostawy produktów rolnych na nasz rynek o 30 proc., a w najbliższym czasie jest gotów je zwiększyć o dalsze 30 proc." - powiedział we wtorek prezydent Rosji Władimir Putin, który tego dnia w Soczi odbył rozmowy z prezydentem Egiptu Abd el-Fatahem al-Sisim.

Putin zaznaczył, że Rosja i Egipt aktywnie współpracują w dziedzinie rolnictwa, a Rosja dostarcza ok. 40 proc. zboża spożywanego w Egipcie. "90 proc. naszego importu z Egiptu to też produkty rolne: pomarańcze, kartofle, cebula, czosnek" - przypomniał.

Putin zaznaczył, że strony uzgodniły wprowadzenie uproszczonego trybu dostępu egipskich towarów na rynek rosyjski.

Zwiększenie o 30 proc. dostaw produktów rolnych z Egiptu pomoże w 40-50 proc. pokryć deficyt w tej dziedzinie, który może powstać z powodu wprowadzenia przez Moskwę embarga z szeregu krajów - powiedział we wtorek dziennikarzom w Soczi minister rolnictwa Nikołaj Fiodorow.

Powiadomił, że jego resort prowadzi także rozmowy na temat dodatkowych dostaw z Turcją, Iranem, Izraelem, Marokiem, Argentyną, Brazylią i Peru.

Powiedział, że obliczyli z przedstawicielami z Egiptu, że kraj ten już w tym roku może zwiększyć o 30 proc. obecny poziom dostaw produktów rolnych. Według ministra chodzi głównie o kartofle, cebulę, czosnek, a także o owoce cytrusowe i winogrona.

Minister Fiodorow podkreślił, że w ubiegłym roku Egipt dostarczył do Rosji produktów rolnych na sumę 440 mln dolarów, a w pierwszym półroczu tego roku wartość tego importu wyniosła już 460 mln dolarów. Zdaniem szefa rosyjskiego resortu rolnictwa wartość potencjalnego importu produktów rolnych z Egiptu może przewyższyć w bliskiej perspektywie 1 mld dolarów. Fiodorow nie określił ram czasowych, które miał na myśli.

Na początku sierpnia Rosja wprowadziła zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, UE, Australii, Kanady i Norwegii. W ten sposób odpowiedziała na sankcje zastosowane wobec niej przez Zachód w związku z rolą Moskwy w konflikcie na Ukrainie.

Podobał się artykuł? Podziel się!