Negocjacje trwały długo, a celem było zwiększenie wymiany handlowej z Chinami, wejście brytyjskich przedsiębiorstw rolniczych na tamtejsze rynki . Wszystko ma służyć ożywieniu gospodarczemu w branży rolniczej, w szczególności sektora trzody chlewnej.

Chiny to najbardziej opłacalny rynek spożywczy na świecie.  A jego dynamicznie rozwijająca się klasa średnia konsumentów, ma coraz większy apetyt na zachodnie towary. W szczególności zwiększa się spożycie mięsa. Zaspokojenie tamtejszego popytu to duża szansa do  rozwoju naszych producentów świń i przedsiębiorców – powiedział Jim Paice, brytyjski minister rolnictwa.

Kontrakt obejmuje m.in. wieprzowe podroby, nóżki, uszy, ogony i inne części tuzy, które nie są popularne w Europie.

- Pierwszy kontyngent  jest już gotowy do wysłania - zapowiedział Andrew Saunders, dyrektor Tulip Ltd, największej brytyjskiej zajmującej się m.in. produkcją mięsa i przetworów wieprzowych. Podobał się artykuł? Podziel się!