Jak poradzić sobie z niedoborem mleka? Najlepiej zwiększyć stado krów mlecznych, ale kiedy żyje się w kraju, w którym średnia temperatura roczna wynosi 23 stopnie i próżno w nim szukać trawy, to problem staje się nie lada wyzwaniem. Na szczęście dla Katarczyków, zasoby finansowe ich kraju nie znają granic, zresztą tak jak i ich pomysły. Jak twierdzi brytyjski „The Sunday Telegraph”, problemy z dostępnością mleka w supermarketach zaczęły się w momencie, kiedy Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Bahrajn graniczące z Katarem wprowadziły blokadę komunikacyjną tego kraju, oskarżając Doha o wspieranie grup ekstremistycznych.

Dotychczas mleko i jego przetwory eksportowane były głównie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Zaplanowano już pierwszy transport 140 krów z Niemiec, które przylecą niebawem do Kataru. Krowy będą eksportowane nie tylko od naszego zachodniego sąsiada, ale także z USA i Australii.

Naszych czytelników z pewnością interesuje w jaki sposób krowy zaaklimatyzują się w tym wybitnie suchym klimacie. Okazuje się, że krowy zostaną umieszczone w specjalnych, klimatyzowanych hangarach, gdzie mają komfortowo żyć. Fahad al-Attija, ambasador Kataru w Moskwie, komentując inicjatywę przyznał, że będzie to kosztowne przedsięwzięcie. - To niepraktyczne, niepragmatyczne, chodzi o ideę. Jeśli ceną suwerenności Kataru jest dotransportowanie drogą powietrzną każdej ilości mleka, to zrobimy to – podkreślił ambasador.

Katar, który przed zamknięciem dyplomatycznym importował 80 procent swojego pożywienia od większych sąsiadów arabskich w Zatoce, rozmawiał także z Iranem i Turcją o zabezpieczeniu dostaw żywności i wody.

Podobał się artykuł? Podziel się!