- Z radością ogłaszam, że dzisiaj osiągnęliśmy przełom w negocjacjach na temat kompleksowej umowy gospodarczej i handlowej (CETA) - powiedział Barroso na konferencji prasowej w Brukseli po spotkaniu z premierem Kanady Stephenem Harperem.

Barroso i Harper podpisali deklarację, w której zobowiązali się do - szybkiego sfinalizowania pozostałych prac technicznych i prawnych, by umowa została formalnie zawarta najszybciej jak to możliwe. Aby tak się stało, niezbędna jest zgoda 28 krajów UE i Parlamentu Europejskiego. Ze strony Kanady zgody muszą udzielić prowincje.

Jak powiedział Barroso, będzie to pierwsza umowa o wolnym handlu między UE a krajem z grupy najbardziej wpływowych państw świata (G8). - Wzmocni ona nasze stosunki handlowe oraz inwestycje, przyczyni się do tworzenia dodatkowych miejsc pracy i większego wzrostu gospodarczego w UE i Kanadzie" - dodał szef KE. Z szacunków wynika, że gdy CETA wejdzie w życie, wartość dwustronnej wymiany handlowej wzrośnie o 23 procent, czyli o 26 mld euro. "Unijne PKB będzie rosnąć o 12 mld euro rocznie - powiedział Barroso.

Według premiera Harpera umowa z UE jest "najważniejszym porozumieniem w historii Kanady". Dzięki niemu liczba krajów, z którymi Kanada będzie miała umowy handlowe, wzrośnie równocześnie z 14 do 42. - To także najbardziej ambitne partnerstwo handlowe, jakie Kanada kiedykolwiek wynegocjowała. Obejmuje nie tylko towary, ale też usługi, mobilność pracowników, zamówienia - wymieniał premier.

- Od lat 70. różne kanadyjskie rządy dążyły do umowy o wolnym handlu z Europą. Dzisiaj możemy powiedzieć, że ta misja się zakończyła - oświadczył Harper, przypominając, że 60 proc. kanadyjskiego PKB pochodzi właśnie z handlu, a jeden na pięć wykonywanych w tym kraju zawodów jest związany z tym sektorem.

Harper podkreślił, że rząd - otrzymał sygnały ze wszystkich prowincji, że popierają porozumienie. Jego zdaniem umowa wejdzie w życie przed następnymi wyborami, planowanymi na koniec 2015 roku. Także Barroso wyraził nadzieję, że cały proces od strony prawnej zostanie zakończony w 2015 roku. Według niego postanowienia umowy będą wdrażane jeszcze przed jego ratyfikacją.

Porozumienie UE-Kanada, nad którym negocjacje rozpoczęły się w 2009 roku, budzi jednak pewne kontrowersje. Jak pisze "Financial Times", podczas negocjacji pojawiło się wiele trudnych kwestii, wynikających m.in. z niechęci Europy do genetycznie modyfikowanej żywności oraz z wymagań kanadyjskich rolników, którzy chcieli większego dostępu do europejskiego rynku wołowiny i wieprzowiny. Najwięcej problemów wiązało się z towarami rolnymi, z handlem lekami generycznymi oraz dostępem do usług finansowych.