Jeszcze w czwartek władze informowały o pięciorgu chorych na cholerę. W piątek do szpitala trafiły kolejne trzy osobny.

- Są to członkowie jednej rodziny, którzy 24 maja kupili na bazarze ryby i przygotowali je do jedzenia w warunkach domowych - wyjaśnił główny lekarz Ukrainy Serhij Ryżenko.

By nie dopuścić do rozpowszechnienia zarazków cholery, na początku tygodnia władze obwodu donieckiego, do którego należy Mariupol, zakazały kąpieli oraz zabroniły połowu i sprzedaży ryb z Morza Azowskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!